Mocek3
Michał Mocek - trener Warty Śrem - fot. M.Fujak
  • Home
  • Sport
  • Michał Mocek – trener Warty Śrem: Potencjał musi iść w parze z głową

Michał Mocek – trener Warty Śrem: Potencjał musi iść w parze z głową

Co o tym sądzisz?
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0

W niedzielę o 15.00 pojedynkiem z Pelikanem Grabów rundę wiosenną zainaugurują piłkarze Warty Śrem. O przygotowaniach, celach i obawach rozmawialiśmy z trenerem Michałem Mockiem.


Berdychowski Kwiecien2 2024

Cykl zimowych spotkań sparingowych zakończyliście remisem z Liderem Swarzędz. Ogólny bilans gier kontrolnych (2 zwycięstwa, 2 remisy i 3 porażki) porywający nie jest, ale wiadomo, że wyniki w tym okresie nie są najważniejsze. Jest trener zadowolony z przygotowań do rundy rewanżowej?
Tak to prawda, patrząc na bilans sparingów nie powiewa on optymizmem. Dla mnie wynik jest ważny nawet w sparingach. Natomiast jeśli chodzi o przygotowania to myślę, że mam powody do zadowolenia ponieważ frekwencja była naprawdę bardzo dobra. Teraz ostatnie dwa tygodnie były ciut słabsze, ale sporo zawodników po prostu z obecności wykluczyły obowiązki służbowe. Kolejny powód do zadowolenia daje fakt, iż tak naprawdę oprócz Michała Wojciechowskiego nikt nie doznał żadnej kontuzji, a  „Pepe” wraca już do treningów. Minus niestety jest ten sam od lat. Przez cały okres przygotowawczy nawet na chwilkę nie weszliśmy na murawę, na którą wybiegnie drużyna w najbliższą niedzielę.

Trener Mocek

Zespół został solidnie wzmocniony, bo dołączyli doświadczeni piłkarze ograni na boiskach III ligi – Damian Buczma i Krystian Pawlak, a także młody skrzydłowy Maks Hyżyk, który grał w czwartoligowej Kotwicy. Solidnie w sparingach prezentował się także Eryk Kaczmarek z Heliosa Czempiń. Zgodzi się trener z tym, że z nimi w składzie wiosną powinno być łatwiej?
Dołączyli do nas naprawdę solidni zawodnicy, którzy bez wątpienia podnieśli siłę rażenia naszego zespołu. Dzięki takim transferom rywalizacja na każdej pozycji jest jeszcze większa, co przekłada się na jakość wszystkich zawodników i poziom całego zespołu. Czy będzie łatwiej? Czas pokaże…

Wiadomo, że cel jest jeden, ale kiedy gra się o awans margines błędu jest bardzo mały. Czego obawia się trener najbardziej?
– Zgadza się. Celem jest awans i mówi się o tym głośno, ale przed sezonem nikt się nie spodziewał, że Warta będzie liderem po pierwszej rundzie. Teraz czas pokaże czy udźwigniemy presję każdego spotkania i tego się obawiam najbardziej. Mamy dwóch – trzech doświadczonych zawodników, natomiast pozostali są jeszcze w bardzo młodym wieku. Ich potencjał jest ogromny i mam nadzieję, że pójdzie on w parze z głową, bo wszyscy chcielibyśmy w czerwcu świętować.

Mocek2

W zaległym meczu Zawisza Łęka Opatowska pokonała w miniony weekend Krobiankę Krobia 3:2 i zrównała się z Wartą punktami. Podziela trener opinię, że między Wami rozegra się walka o awans? Czy też trzeba będzie się liczyć z Krobianka, która traci już 6 punktów, a może jeszcze jakimś innym zespołem.
– Patrząc na tabelę i punkty można stwierdzić, że zespoły z miejsc 1-3 będą się bić o awans, ale proszę uwierzyć, ze ta liga jest naprawdę ciężka i bardzo wyrównana. Rezerwy Kalisza, młoda Kania Gostyń, czy Astra Krotoszyn to bardzo silne zespoły i nikt punktów za darmo nie odda.

Mocek

Wiosnę zainaugurujecie pojedynkiem z beniaminkiem z Grabowa, z którym jesienią zgubiliście dwa punkty remisując 1:1. Teraz trzeba by zacząć zwycięstwem tym bardziej, że w kolejnym meczu gościć będziecie Rawię Rawicz, która potrafiła w sparingu pokonać czwartoligową Koronę Piaski. Skład na inaugurację jest już gotowy, czy są jeszcze jakieś niewiadome?
– Jak wspomniałem poziom jest naprawdę wyrównany. O ile pamiętam zespół z Grabowa wygrał wszystkie sparingi. Rawicz pokonała naszpikowaną gwiazdami Ekstraklasy czwartoligową Koronę Piaski, więc to o czymś świadczy. Kiedy grasz z liderem czy też drużyną z czołówki zawsze motywacja jest większa, bo każdy chce urwać punkty faworytowi. To będzie bardzo długa i ciężka runda. Co do składu na pierwszy mecz, to mam w głowie kilka wariantów, a na który z nich postawię okaże się w niedzielę. Oczywiście chcemy zainaugurować wiosnę zwycięstwem i taki jest plan. Zapraszam kibiców na stadion. Bądźcie naszym dwunastym zawodnikiem.

Zostaw komentarz