Pogon Vs Dab1
Piłkarze Pogoni doznali bolesnej porażki przed własną publicznością . Do efektownego strzału składa się Bartosz Malinowski - fot. M.Fujak

Bolesna „domowa” porażka Pogoni Książ Wlkp.

Co o tym sądzisz?
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0

Nie tak pierwszy tej wiosny mecz przed własną publicznością wyobrażali sobie kibice Pogoni Książ. Przeżyli rozczarowanie, bo podopieczni Marcina Tomaszewskiego polegli w starciu z Dąb Kębłowo aż 0:6.


Berdychowski Kwiecien2 2024

Choć za nami już pięć kolejek rundy rewanżowej, to piłkarze Pogoni na własnym boisku zagrali w sobotę po raz pierwszy. Gościli siódmą w tabeli ekipę Dąb Kębłowo, która w tym sezonie zdecydowanie lepiej radzi sobie „u siebie” niż na wyjazdach. Z dotychczasowych spotkań rozegranych na boisku rywali wygrali bowiem zaledwie dwa z dziewięciu, a pozostałe przegrali. Była więc nadzieja, że po remisie z Koroną Bukowiec Pogoń pokusi się o kolejne punkty. Te szybko zostały jednak rozwiane. Po pół godzinie gry było bowiem już 3:0 dla gości. Miejscowi byli tego dnia tłem dla dobrze grającej ekipy z Kębłowa. Przyjezdni po przerwie dorzucili kolejne trzy gole, a mogli wygrać jeszcze wyżej, ale dobrze w bramce spisywał się Marcin Lewandowski, który przy straconych bramkach był bez szans, a swoimi udanymi interwencjami uchronił zespół przed dwucyfrowymi rozmiarami porażki.

To co dziś zaprezentowaliśmy to był dramat – powiedział trener Marcin Tomaszewski. – We wcześniejszych meczach na wiosnę jak przegrywaliśmy to po walce, a tym razem wyglądało to jakbyśmy chodzili po boisku. Bez chęci, zaangażowania i zęba. Nie wiem, czy złapał nas jakiś dołek fizyczny, czy po prostu zabrakło umiejętności na tle bardzo dobrze grającego rywala. Jak dotąd był to najlepszy zespół, jakim zmierzyliśmy się na wiosnę. Po takiej porażce jest mi po prostu wstyd – dodał.

Nie dość, że piłkarze Pogoni doznali bolesnej porażki to jeszcze się wykartkowali przed kolejnym meczem. Pauzę czekać będzie bowiem czterech piłkarzy.

POGOŃ: Lewandowski – Biernacki, Słowik (80’ Nowak), S.Kiel, Weinert (55’ Maćkowiak), Kaźmierczak, Budzyń (55’ Czaja), Adamczyk (46’ Prałat), Łukaszczyk (65’ Mikołajczak), J.Kiel, Majsner (46’ Malinowski).

W niedzielę o 17.00 Pogoń zagra w Strykowie ze Spójnią.

Zostaw komentarz