||

Sankcja darmowego kredytu — co to i kiedy występuje?

Money 7881948 12801 Wp
Co o tym sądzisz?
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0

Sankcja darmowego kredytu to stosunkowo mało znany mechanizm, z którym jednak warto bliżej się zapoznać, jeśli planuje się zaciągnąć lub już spłaca się jakiś kredyt konsumencki. Może się okazać, że, z uwagi na niezgodną z prawem zawartość umowy kredytowej, będzie się musiało zwrócić wierzycielowi znacznie mniejszą kwotę, niż pierwotnie się planowało!


Internet Tydzień Ziemi Śremskiej 300x300px Rgb
Internet Tydzień Ziemi Śremskiej 300x300px Rgb

Jak działa sankcja darmowego kredytu?


VW_Berdychowski_400_150(1)

Sankcja darmowego kredytu, o której można przeczytać także między innymi pod adresem https://habza.com.pl/sankcja-darmowego-kredytu/, to nic innego, jak negatywna konsekwencja łamania przez przedsiębiorców udzielających kredyty konsumenckie pewnych przepisów prawa. Ma ona za zadanie po pierwsze zniechęcić takich przedsiębiorców do łamania prawa, po drugie ukarać ich, gdy mimo wszystko się na to zdecydują, a także wynagrodzić nieuczciwe praktyki konsumentowi, który także odczuje (w pozytywny sposób) skutki omawianej sankcji.



Jak to działa? Sankcja darmowego kredytu oznacza dokładnie to, co sugeruje nazwa, a więc sprawia, że kredyt konsumencki, z reguły udzielony za opłatą, staje się darmowy. Dłużnik ma obowiązek zwrócić wierzycielowi kapitał, ale nie musi płacić i wynagradzać mu udzielenia zobowiązania za pomocą odsetek czy prowizji. Można więc powiedzieć, że pod wpływem sankcji kredyt zmienia się w pożyczkę 0%. Wyjątkiem są tutaj koszty związane z zabezpieczeniem kredytu, np. składki ubezpieczeniowe — one mimo sankcji darmowego kredytu nadal obowiązują.

Taka sytuacja jest więc stosunkowo bolesna dla instytucji finansowej, a jednocześnie korzystna dla dłużnika, szczególnie w przypadku zobowiązań długoterminowych i opiewających na duże kwoty. W ich przypadku wszelkiego rodzaju dodatkowe opłaty (zwłaszcza odsetki) mogą stanowić lwią część całkowitej kwoty do spłaty.

Kiedy dochodzi do sankcji darmowego kredytu?

Nie jest tak, że każde naruszenie przez kredytodawcę ustawy o kredycie konsumenckim czy prawa ogółem daje dłużnikowi prawo do złożenia oświadczenia o zaistnieniu sankcji darmowego kredytu. Katalog przepisów, których naruszenie uprawnia kredytobiorcę do złożenia takowego oświadczenia, jest stosunkowo wąski i ściśle określony przez prawo. Dokładniej mówiąc, znajdziemy go w art. 45 ustawy o kredycie konsumenckim. Zgodnie z tym ust. 1 wymienionego artykułu, wierzycielowi nie należy się wynagrodzenie za udzielenie kredytu, jeśli naruszył on następujące przepisy tejże ustawy:

  • art. 29 ust. 1, dotyczący formy umowy o kredyt konsumencki (czyli udzielił kredytu w formie innej niż pisemna, chyba że przepisy zezwalają na zawarcie umowy na odległość w odmiennej formie);
  • art. 30 ust. 1 pkt 1–8, 10, 11, 14–17, a także art. 31–33, związane z wymaganymi elementami umowy o kredyt konsumencki (np. kredytodawca nie zawarł w umowie informacji o RRSO);
  • art. 33 a oraz art. 36 a–36 c, regulujących maksymalną wysokość odsetek za opóźnienie i pozaodsetkowych kosztów kredytu (gdy wierzyciel ustalił w umowie koszty na wysokości przekraczającej te dozwoloną przez prawo).

Celem wprowadzenia tej sankcji jest więc zapewnienie właściwej formy i kompletności umowy kredytu konsumenckiego, a także uniknięcia nakładania na dłużników dodatkowych opłat w nadmiernej, niezgodnej z prawem wysokości. Inaczej mówiąc, chodzi o zabezpieczenie interesów konsumentów, którzy w relacji z bankiem są stroną słabszą, która jedynie podpisuje umowę, a nie sporządza jej sama i nie ma dużego wpływu na jej kształt, jako że obecnie umowy kredytowe są w dużej mierze generowane ze wzorów.

Zostaw komentarz