|

Gerard Pińczuk odchodzi z Kotwicy Kórnik

Kotwica Gerard Pińczuk2
Wiosną nie zobaczymy już Gerarda Pińczuka w koszulce Kotwicy Kórnik - fot. M.Fujak
Co o tym sądzisz?
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
1
+1
0

Po niespełna trzech sezonach spędzonych w Kórniku Gerard Pińczuk żegna się z Kotwicą. Ze względów osobistych 30-letni pomocnik postanowił zrezygnować z gry na czwartoligowym poziomie.


VW_Berdychowski_400_150(1)

W sobotę podopieczni Tomasza Nawrota rozegrali pierwszy tej zimy mecz kontrolny. W Poznaniu zmierzyli się z trzecioligową Notecią Czarnków. Wyżej notowani rywale okazali się o dwa trafienia lepsi.

Trener Nawrot miał do dyspozycji 18-osobową kadrę. Zabrakło m.in. Abela Abomsy, Radosława Jasińskiego, Ernesta Korka, Maksymiliana Hyżyka i Gerarda Pińczuka. Dwaj ostatni odchodzą z Kotwicy. Pierwszy jesienią grał mało i postanowił skorzystać z oferty Warty Śrem, z która ma powalczyć o awans do IV ligi. Z kolei 30-letni Gerard Pińczuk ze względów rodzinnych postanowił odpuścić granie na czwartoligowym poziomie, które jest bardzo czasochłonne. Niewykluczone, że trafi do Sparty Oborniki, która wyraziła zainteresowanie pozyskaniem pomocnika, który jesienią rozegrał 16 spotkań (1022 minut) i zdobył 5 goli.



Sam sparing Kotwicy z Notecią miał dwa oblicza. Pierwsza połowa zakończyła się dwubramkowym prowadzeniem trzecioligowca, który wykorzystał prezent w 2 minucie, a potem podwyższył na 2:0. Kotwica po przerwie szybko doprowadziła jednak do wyrównania po dwóch golach Piotra Kalaka. Gdy wydawało się, że mecz zakończy się remisem w końcówce zespół z Czarnkowa zdobył dwa gole. W 80 minucie po rzucie karnym, który niepotrzebnie sprokurował obrońca, a także w doliczonym czasie po kontrze.

– Na pewno był to dla nas wartościowy sprawdzian – powiedział trener Tomasz Nawrot. – Jeśli chodzi o kadrę, to zostajemy z tym co mamy. Odchodzą Hyżyk i Pińczuk, a do kadry włączony został 18-letni Kuba Loga z drużyny rezerw – dodał.

Kolejnym rywalem kórnickiego zespołu będzie występujący w Centralnej Lidze Juniora zespół Warty Poznań U-19.

Zostaw komentarz