||

Z mieszkańcami gminy Książ spotkał się gen. Roman Polko. Miał dla nich jedną ważną radę…

Gen. Polko W Ceglarni (94)
W niedzielny wieczór (26 listopada) w Ceglarni w Jarosławkach odbyło się spotkanie z gen. Romanem Polko/Fot. D. Górna
Co o tym sądzisz?
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0

Takiego wydarzenia w gminie Książ Wlkp. dawno nie było. W niedzielny wieczór (26 listopada) w Ceglarni w Jarosławkach odbyło się spotkanie z gen. Romanem Polko. Wojskowy przyjechał na zaproszenie ksiąskiego centrum kultury. Dla uczestników spotkania miał garść cennych rad.


VW_Berdychowski_400_150(1)

Na wstępie przypomnijmy, kim jest gen. Roman Polko. Przede wszystkim jest generałem dywizji Wojska Polskiego, oficerem dyplomowanym wojsk powietrznodesantowych i sił specjalnych, a także doktorem nauk wojskowych w specjalności kierowanie organizacją.

W szczególności kojarzony jest jako dowódca Wojskowej Formacji Specjalnej GROM. Tę funkcję pełnił w latach 2000-2004. Po konflikcie z kierownictwem Sztabu Generalnego Wojska Polskiego generał dywizji Roman Polko zdecydował się na odejście do rezerwy. Jako dowódca jednostki specjalnej GROM, zrealizował misję na pograniczu kosowsko-macedońskim, rozpoczął działania w Afganistanie, a w marcu 2003 roku uczestniczył w II wojnie w Zatoce Perskiej, kontynuując służbę na misji stabilizacyjnej w Iraku.



W początkach 2006 roku generał Polko został przywrócony do służby czynnej i ponownie objął stanowisko dowódcy Wojskowej Formacji Specjalnej GROM. Na mocy decyzji Prezydenta RP 7 września 2006 roku zastąpił admirała floty Ryszarda Łukasika na stanowisku zastępcy szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego. Pełniąc obowiązki Szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego, sprawował funkcję od 8 sierpnia 2007 roku do 19 listopada 2007 roku.

Gen. Polko W Ceglarni (46)
Gen. Roman Polko na spotkaniu w Ceglarni/Fot. D. Górna

29 stycznia 2009 roku generał dywizji Roman Polko zakończył swoją zawodową służbę wojskową i przeszedł do rezerwy. Co zatem robi na emeryturze? Z pewnością się nie nudzi! Jest instruktorem spadochronowym, strzeleckim i narciarskim. Jak sam przyznał podczas spotkania z mieszkańcami gminy Książ, uprawia turystykę sportową. – Szukam po całym świecie maratonów. Biorę w nich udział i przy okazji zwiedzam niezwykłe miejsca – wspominał Polko. Ponadto jest zawodnikiem Hokejowej Reprezentacji Artystów Polskich, z którą rozgrywa mecze w ramach wielu akcji charytatywnych.

Autor wielu książek

Gen. Polko od wielu lat pisze również książki. Jest autorem i współautorem takich publikacji jak:„Grom w działaniach przeciwterrorystycznych”, „Szefologika, czyli logika szefowania”, „Rozgromić konkurencję”, „Bezpiecznie już było, czyli jak żyć w świecie sieci terrorystów i ciągłej niepewności”, „Armia – instrukcja obsługi”, „RozGROMić kryzys. Jak żyć w świecie doświadczonym przez pandemię, kryzys i wojnę”.

Gen. Polko W Ceglarni (81)
Gen. Polko jest autorem i współautorem kilku publikacji/Fot. D. Górna

I właśnie tematyka ostatniej publikacji, którą napisał gen. Polko razem z żoną Pauliną, była główną osią spotkania w Ceglarni. Gen. w kilku żołnierskich zdaniach starał się uczestnikom wytłumaczyć najważniejsze zagadnienia dotyczące pandemii koronawirusa, wojny w Ukrainie czy kryzysu migracyjnego. Polko starał się odpowiedzieć na pytania: Czy dzisiejszy świat jest do bani? Dlaczego wirus pokonał ludzi?

Tu niestety pojawił się chaos decyzyjny. Z czasem oswoiliśmy wirusa lub, jak mówią niektórzy, z wirusa wyleczył nas Putin

– mówił gość.

Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą

W tym miejscu gen. Polko sprawnie przeszedł do tematu wojny za naszą wschodnią granicą. – Ktoś powiedział, że wojna w Ukrainie to nie jest nasza wojna. Tymczasem  Rosja chce wrócić do granic z 1918 roku. Musimy wyciągnąć lekcje z historii – apelował generał.

Gen. wielokrotnie powtarzał słowa: „Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą”. – Zachód musi być cierpliwy. Ukraina ma prawo się bronić. Ma też prawo atakować – podkreślał i zapewniał, że ani pandemii ani wojny się nie boi. – Ja zawsze staram się patrzeć na to, co będzie dalej… – zaznaczał.

Gen. Polko W Ceglarni (76)
Gen. Roman Polko podpisał książki/Fot. D. Górna

Generał chętnie również odpowiedział na pytania z sali. A te dotyczyły m.in. stosunków politycznych Polski z najbliższymi sąsiadami.

Niemcy są naszym ważnym partnerem i nie powinniśmy ich obrażać. Musimy z nimi mieć dobre relacje. Musimy budować silną armię, a nie tylko stawić na pomoc Stanów Zjednoczonych. Relację są trudne, ale trzeba się dogadać. Nie obrażać!

– podkreślał.

Uczestnicy spotkania pytali także o to, czy Putin żyje. W odpowiedzi usłyszeli, że Putin jest symbolem i są u jego boku następcy, którzy mogą liczyć na przyzwolenie rosyjskiego społeczeństwa na kontynuację wojennych działań. Gen. Polko zwracał także uwagę na to, by ministrowie Polski i Ukrainy usiedli do wspólnego stołu i zaczęli rozmawiać. – Moim zdaniem aktualna sytuacja na granicy polsko-ukraińskiej jest klęską dyplomacji. Popełniono błędy i zamiast znów się obrażać, trzeba spotkać się i rozmawiać – radził.

Cenne rady generała

Na koniec miał kilka cennych rad dla uczestników spotkania. Radził im, by w tym zwariowanym świecie realizowali marzenia. Młodzieży przypominał, że każdy, dopóki walczy, jest zwycięzcą! Uczestnikom zdradził także jedną ze swoich życiowych maksym: Nie szukajmy tego co nas dzieli, lecz tego co nas łączy.

Zwieńczeniem spotkania z gen. Polko było podpisywanie książek i wspólne pamiątkowe fotografie.

Zostaw komentarz