Image
  • Home
  • Aktualności
  • Kaczyński pod specjalnym parasolem policji. Wizytę w Kórniku i Poznaniu zabezpieczało 189 policjantów

Kaczyński pod specjalnym parasolem policji. Wizytę w Kórniku i Poznaniu zabezpieczało 189 policjantów

Co o tym sądzisz?
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0

Jeden dzień, jeden powiat, jeden poseł i 189 policjantów i 60 pojazdów! Taka jest skala ochrony Jarosława Kaczyńskiego 23 lipca w Powiecie Poznańskim! Niewiarygodne” – napisał na Twitterze poseł Adam Szłapka, opozycyjny parlamentarzysta, który doczekał się odpowiedzi od Komendanta Wojewódzkiego Policji w Poznaniu.

W lipcu poseł wystosował do komendanta KW Policji w Poznaniu w sprawie zabezpieczenia przez policję wizyty posła Jarosława Kaczyńskiego w Kórniku i Poznaniu.

Poseł, składając pismo z pytaniami, oczekiwał odpowiedzi na następujące kwestie:

  1. Jakie siły policji (ilu funkcjonariuszy, ile pojazdów) były zaangażowane w ochronę wizyty Jarosława Kaczyńskiego w Kórniku oraz w Poznaniu w dniu 23 lipca br.?
  2. Na podstawie jakich przepisów policja angażowała się w te wydarzenia?
  3. Jaki był szacunkowy koszt tego typu akcji?
  4. Czy w stosunku do każdego obywatela podejmowane są podobne działania jak w przypadku Jarosława Kaczyńskiego? Jeśli nie, to jakich przypadków dotyczyło szczególne zaangażowanie policji?
  5. Jakie wizyty polityków w Wielkopolsce były w tym roku objęte specjalną ochroną i angażowały tyle jednostek policji?

Odpowiedź dostał tylko częściową i w zasadzie zamykającą się w kwestiach tzw. policyjnej obstawy Jarosława Kaczyńskiego i kosztów. W odpowiedzi komendanta wojewódzkiego czytamy:

„(…) do działań, które odbywały się w ciągu 23 lipca 2022 r. na terenie różnych lokalizacji powiatu poznańskiego, zaangażowano w systemie zmianowym 189 policjantów i 60 pojazdów.”

Natomiast w kwestii poniesienia kosztów tejże ochrony przez policję, komendant wojewódzki zaznaczył:

„Przyjęta organizacja i taktyka zabezpieczenia nie wygenerowała dodatkowych kosztów związanych z wizytą, poza koszty funkcjonowania Policji (…).”