Nie bójka, a pobicie i usiłowanie zabójstwa. Śledczy stawiają zarzuty obcokrajowcom
Prokuratura po analizie zgromadzonego materiału dowodowego w sprawie zajścia nad śremską plażą, stawia zarzuty.
Nadal do końca nie wiadomo, co wydarzyło się na plaży w Śremie i jaki dokładnie był przebieg zajścia, które zakończyło się poważnymi obrażeniami ciała u dwóch mieszkańców naszego miasta. Niemniej decyzja prokuratury zdaje się rzucać więcej światła, na te sobotnie wydarzenia.
Sponsorem głównym działu NA SYGNALE jest KT-24:
Cały dzisiejszy dzień w Prokuraturze Rejonowej w Śremie prowadzone były czynności z zatrzymanymi obcokrajowcami. Poznaliśmy wstępne decyzje śledczych w tej sprawie.
Reklama
???????????????????????????????? ???????????? ???????? ???????????????????????????????????? ????????????ż????
— Polska_Agencja_Informacyjna ???????? (@PA_Informacyjna) September 8, 2024
Jezioro Grzymisławskie, Śrem, 7 Września
Grupa Obcokrajowców zaczepiała ludzi.
Po zwróceniu uwagi do walki użyli między innymi Rozbitych Butelek
Policja zatrzymała 1 Argentyńczyka i 4 Kolumbijczyków pic.twitter.com/xsguHOQ7WH
Prokurator zdecydował o postawieniu zarzutów zatrzymanym obcokrajowcom. Czterech z nich usłyszało zarzut pobicia, a jeden – ten najbardziej krewki, którzy używał rozbitej butelki tzw. tulipana, usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa oraz pobicia z użyciem niebezpiecznego narzędzia.
Reklama
Atak ostrym przedmiotem na śremskiej plaży. Są poważnie ranni [AKTUALIZACJA]
Czterech podejrzanych ma zakaz opuszczania kraju, a przeciwko jednemu, temu który zaatakował „tulipanem” skierowany zostanie do sądu wniosek o tymczasowy areszt.
O postawionych zarzutach w mediach społecznościowych poinformowała Wielkopolska Policja.
Odkryj więcej z TZŚ – Tydzień Ziemi Śremskiej
Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.





Znaczy że tylko jeden został aresztowany, a pozostali mają dozór. Tak jakby dozór coś dawał. Przecież z obserwacji wiemy, że to nie prawda. Jak będą chcieli bandyci wyjechać to wyjadą. I z całą pewnością nie do Kolumbii, powinni wszyscy trafić do kolumbijskiego więzienia, tylko to by ich coś nauczyło.
Czy to prawda, że Prokuratora wypuściła na wolność niedoszłego zabójcę, który "będzie odpowiadał z wolnej stopy"?
Super, a młody Polak palący w ukryciu trawkę trafia do aresztu do czasu rozprawy, to są jakieś jaja. Wyjazd z naszego kraju do więzienia u siebie.