|

Z wizytą w sołectwach – Mechlin: Liczy się dobro mieszkańców sołectwa

Sołtys Stanisław Ratajczak pełni tę funkcję od stycznia 2007 roku
Sołtys Stanisław Ratajczak pełni tę funkcję od stycznia 2007 roku

Pierwsze wzmianki o Mechlinie pojawiły się jeszcze przed powstaniem Śremu, bo w 1181 roku kiedy to wioska należała do klasztoru Benedyktynów z Lubinia. W XIX wieku Mechlin wraz z Dąbrową, Grobelką, Kalejami, Lucinami i Tesinami – należał do Mateusza Watta Skrzydlewskiego.

Pozostała po nim zabytkowa kaplica cmentarna i rodowy cmentarz. W granicach jest też jedyne w gminie Śrem leśnictwo. Klasycznych rolników gospodarujących na kilkunastu hektarach w wiosce jest trzech.

Obecnie Mechlin to duża wioska. Mieszka w niej ponad tysiąc osób. Coś na kształt małego miasteczka. Ciągle się też rozbudowuje. Jest tam też sporej wielkości kaplica – zbudowana w latach 80 – tych ubiegłego stulecia, przedszkole i piękna funkcjonalna świetlica.

Zaś “wiejskiego sklepu spożywczo – przemysłowego” – może Mechlinowi pozazdrościć niejedno miasto. Pawilon PSS Społem, który otwarto tam w marcu 2022 roku jest nowoczesny z dużym parkingiem i myjnią samochodową. Taki sam (ale bez myjni) prężna Spółdzielnia buduje w Śremie na osiedlu Jeziorany koło Szkoły Podstawowej nr 4. Zostanie od oddany do użytku do końca czerwca tego roku.

2b53fb0e 7fa1 4c78 b3b3 5df688e52106
“Wiejski sklepik” - wieś Mechlin (gm. Śrem)
“Wiejski sklepik” – wieś Mechlin (gm. Śrem)

W Mechlinie są trzydzieści dwie ulice. Dwadzieścia pięć z nich to drogi nieutwardzone. Ulica Nowe Osiedle, przy której mieszka sołtys jest wzorcowa – szeroka z kostki brukowej i parkingami poziomo usytuowanymi przy drodze.

Po feriach zimowych burmistrz Śremu Adam Lewandowski ma przyjechać do nas i na miejscu określić, która ulica będzie remontowana w najbliższym czasie. Chodzi o wybór między ulicami Szkolną i Dąbrowską. To dwie najstarsze nasze drogi. Obie są w fatalnym stanie zwłaszcza po opadach deszczu

– mówi sołtys Mechlina Stanisław Ratajczak

Ratajczak pełni funkcję sołtysa nieprzerwanie od styczniowych wyborów w 2007 roku. Absolwent śremskiego Liceum Ogólnokształcącego z 1966 roku – zawodowo pracował w odlewni żeliwa, a później oddziale PZU w Śremie.

Pan Stanisław ma 77 lat i jest też prezesem prężnie działającego Stowarzyszenia na Rzecz Rozwoju Wsi Mechlin.

Stowarzyszenie to może pochwalić się wieloma sukcesami. Oprócz spektakularnych remontów świetlicy czy kaplicy, na przykład salką rehabilitacyjną z cennym sprzętem, który służy osobom potrzebującym z całego sołectwa.

Sztandarową imprezą organizowaną przez wioskowych społeczników, których dewizą jest jak mówi sołtys: “jest dobro mieszkańców sołectwa nad dobrem osobistym”, są: “Dni Mechlina” organizowane co roku w lipcu. Każdorazowo do Mechlina między innymi na wspaniałe słodkości przygotowywane przez miejscowe Koło Gospodyń Wiejskich ściągają liczni goście z okolicznych wiosek i oczywiście ze Śremu.

Oprócz tego sołtys z radą sołecką organizuje imprezy z okazji Dnia Kobiet, Dnia Matki, Dnia Dziecka i Mikołajki. W ubiegłym roku w tej ostatniej imprezie uczestniczyło około 80 dzieci.

Mechlin jest swego rodzaju “sypialnią” dla młodych rodzin. Według rozeznania sołtysa wolnych do zabudowy jest w chwili obecnej około 90 działek budowlanych.

Nie grozi więc nam w żadnym wypadku niż demograficzny.

mówi Stanisław Ratajczak

Nasz rozmówca chętnie przekaże kierowanie Stowarzyszeniem komuś młodszemu. Póki starcza mu sił stanie jednak do kolejnych wyborów na sołtysa. Rozmawiamy w ostatnim dniu ferii zimowych. Sołtys przygotowuje dla dzieci ognisko i grilla. Do ich dyspozycji jest w świetlicy wiejskiej mnóstwo atrakcji. Dzieci mogą korzystać z niej do woli – jednak każdorazowo pod opieką osoby dorosłej.

W zbliżających się wyborach do rady powiatu wystartuje mieszkaniec wioski – Marcin Chwałczyński. Sołtys popiera jego kandydaturę, liczy w przyszłości na powstanie ścieżki rowerowej do Dąbrowy, o której walkę zapowiada Chwałczyński.

Nasze dzieci chodzą tam do szkoły. Te starsze chętnie jeździłby by tam same rowerami. Teraz jest to niebezpieczne.

mówi Stanisław Ratajczak

Kilkanaście lat temu zdarzył się wypadek, w którym to zginęła kilkunastoletnia dziewczynka jadąca rowerem z Mechlina do Dąbrowy.

Obserwuj nas w Google News

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *