Batalion Chemiczny najlepszy!

Co o tym sądzisz?
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0

W sobotnim turnieju przedświątecznym udział wzięło 10 zespołów, które podzielono na dwie grupy. Tylko najsłabsze zespoły odpadały z każdej z nich, bowiem żeby było ciekawiej organizator postanowił, że półfinały poprzedzą mecze ćwierćfinałowe. Do tych nie przebiły się ekipy Actovity i KTS Chmiel Trans.

Amicus „czarnym koniem”
Mecze ¼ finału rozpoczęły się od niespodzianki. Zwycięzca grupy „A” – Zawisza Dolsk, nie zdołał bowiem w regulaminowym czasie pokonać Amicusa, który w grupie „B” był czwarty. W regulaminowym czasie karnego nie wykorzystał Tomasz Malicki i to się zemściło. W serii karnych, która decydowała o awansie szczęście było po stronie Amicusa i to Zawisza odpadł.
Pozostałe mecze ćwierćfinałowe kończyły się w regulaminowym czasie. Popylacze (w składzie z piłkarzami Pogoni Książ) pokonali 2:0 Kawcze Team, a Batalion Chemiczny 3:0 grającą bez zmian drużynę Krzaczków Łagowo. Nokautem zakończyło się starcie Turbiny Trąbinek z Dekarstwem Mejza. Zwycięzca grupy B”, który jako jedyny miał komplet zwycięstw rozgromił rywali 5:0 i urósł do roli faworyta.



Dziesięć serii karnych w półfinale
Oba pojedynki półfinałowe zakończyły się remisami i konieczne były karne. Amicus znów sprawił niespodziankę, bo w regulaminowym czasie starcia z Popylaczami był remis 1:1. Karne to aż 10 serii! Ostatecznie 8:7 wygrała ekipa Popylaczy. Goli zabrakło za to w meczu Turbiny Trąbinek z Batalionem Chemicznym. W karnych górę nad młodością wzięło doświadczenie. Pechowcem był Michał Wojciechowski, który jako jedyny nie trafił. Za swoją efektowną grę i piękną bramkę w eliminacjach uznany został jednak MVP turnieju, a więc najlepszym zawodnikiem.

Doświadczenie Batalionu
Turbina Trąbinek w meczu o trzecie miejsce nie miała kłopotów z Amicusem i wygrała pewnie 3:0. Oczekiwane emocje dostarczył finał. Gol Patryka Draszczyka dał prowadzenie Popylaczom, ale wyrównał Jakub Kaźmierczak i skończyło się remisem 1:1. Po raz czwarty w turnieju decydowały karne. Po raz drugi górą w nich był doświadczony zespół złożony z żołnierzy Batalionu Chemicznego.

Turniejowa „piątka”
Organizatorzy wybrali najlepszą „piątkę” turnieju. Obok Mikołaja Wojciechowskiego z Turbiny znaleźli się w niej Mikołaj Simon (bramkarz Amicusa), Patryk Draszczyk, Igor Draszyk (opylacze) i Damian Sewiło (Batalion). Nagrody dla zwycięzców i wyróżnionych zawodników ufundował sponsor turnieju – firma Proxicom.