Półfinał pucharu nie dla Warty

Mimo iż podopieczni trenera Łukasza Kubzdyla pojechali na wyjazdowy mecz w bez kilku podstawowych zawodników (zabrakło m.in. Patryka Słomczyńskiego, Krzysztofa Chwaliszewskiego, Kamila Szymandery, czy Dawida Forszpaniaka), to ierwsza połowa środkowego spotkania była wyrównana. Warciarze objęli prowadzenie po strzale Vlada Dybina, ale przed przerwą Szturm zdołał wyrównać.

W drugiej połowie naszpikowani kilkoma bardzo doświadczonymi i ogranymi na wyższym poziomie zawodnikami (m.in. Luis Henriquez, Krzysztof Biegański, czy Szymon Zgarda) poznaniacy byli już wyraźnie lepsi. Strzelili trzy gole i to oni awansowali do półfinału. W nim zmierzą się z Przemysławem Poznań. Drugą parę tworzą Zjednoczeni Trzemeszno i Avia Kamionki.

2b53fb0e 7fa1 4c78 b3b3 5df688e52106
wyprzedaztigga7
wyprzedaztigga7

To była dla nas na pewno pożyteczna gra – powiedział trener Łukasz Kubzdyl. – Jak na takie ubytki kadrowe i środek tygodnia, to uważam, że nieźle to wyglądało zwłaszcza w pierwszej połowie. Mecz był fajny dla oka, a wygrał zespół, który był faworytem nie tylko w tym starciu, ale i myślę w całych rozgrywkach, bo ma w swoich szeregach ma kilku „ligowych” zawodników – dodał.


Odkryj więcej z TZŚ – Tydzień Ziemi Śremskiej

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Obserwuj nas w Google News