Ważne zwycięstwo Zawiszy Dolsk w Wijewie, hat-tricka Bartosza Kowalewskiego
Czwarte wiosenne zwycięstwo odnieśli piłkarze Zawiszy Dolsk. Wygrana 4:0 w Wijewie z Breniewią pozwoliła zrównać się punktami z Heliosem Bucz, który jest tuż nad kreską oznaczającą utrzymanie w klasie okręgowej.
Piłkarze z Dolska do końca walczyć będą o utrzymanie. W niedzielę odnieśli ważne wyjazdowe zwycięstwo w Wijewie. To nie podlegało dyskusji. Zawisza był tego dnia zdecydowanie lepszy od rywali, co też odzwierciedla końcowy wynik.
Już w 11. minucie, po świetnym podaniu od Remigiusza Szyszki, w sytuacji sam na sam z bramkarzem znalazł się Bartosz Kowalewski i nie zmarnował okazji zapewniając drużynie prowadzenie. Chwilę potem w zamieszaniu podbramkowym we właściwym miejscu w odpowiednim czasie znalazł się Kacper Grześkowiak, który podwyższył na 2:0. Była to pierwsza bramka 17-latka w barwach Zawiszy. Okazje pod bramką Breniewii nadal się mnożyły, a efektem był trzeci gol. Tomasz Malicki wyłożył piłkę do pustej bramki Kowalewskiemu, a ten dopełnił formalności. Gospodarze w pierwszej połowie zagrozili tylko raz, kiedy zaraz na początku centrostrzał wylądował na słupku bramki strzeżonej przez Adama Gąsiorowskiego.
Reklama
Reklama





Druga połowa rozpoczęła się od szybkiego trafienia ekipy z Dolska, a swojego hat-tricka skompletował Kowalewski. Zawisza spoczął na laurach i również rywale dochodzili do głosu i zagrażali bramce. Mimo okazji z obu stron więcej goli już nie padło.
Po 26. kolejkach Zawisza z dorobkiem 26 punktów wciąż zajmuje 14. zagrożone spadkiem miejsce. Tyle samo na koncie ma Helios Bucz i to między tymi dwoma zespołami rozegra się walka o utrzymanie w „okręgówce”.
Teraz zespół z Dolska czeka „domowy” pojedynek z walczącym o baraże PKS Racot. Początek w sobotę o godzinie 14.00.
Odkryj więcej z TZŚ – Tydzień Ziemi Śremskiej
Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.


