Jubileusz 50-lecia NSJ i poświecenie Kaplicy Wieczystej Adoracji w Śremie
W niedzielę 15 lutego o godz. 12.45 została odprawiona msza święta dziękczynna z okazji jubileuszu 50-lecia parafii pw. Najświętszego Serca Jezusa w Śremie. Po liturgii ks. abp Zbigniew Zieliński poświęcił wyremontowaną Kaplicę Wieczystej Adoracji.
Msza św. dziękczynna była koncelebrowana pod przewodnictwem abp Zbigniewa Zielińskiego Metropolity Poznańskiego. W koncelebrze oprócz ks. kanonika Ryszarda Adamczaka – proboszcza parafii oraz ks. dziekana Mariana Bruckiego służyli inni kapłani z dekanatu śremskiego, przyjaciele parafii czy koledzy z roku seminaryjnego ks. proboszcza.
Reklama
Cała uroczystość rozpoczęła się od uroczystej procesji wejścia, w której szły sztandary organizacji działających przy parafii i Zespołu Szkół Katolickich im. św. Jana Pawła II w Śremie, kilkudziesięciu ministrantów, lektorów i oczywiście wszyscy duchowni. Na początek wszystkich zebranych przywitał ks. Adamczak, który przywitał zaproszonych gości i dziękował tym, którzy się przyczynili do remontu Kaplicy Wieczystej adoracji jak i przez wszystkie lata, kiedy jest proboszczem parafii.
Chciałbym podziękować obu arcybiskupom za zaufanie we wszystkich podejmowanych przedsięwzięciach – powiedział duchowny.
Następnie o głos został poproszony pan Jan Tomyślak, który zarysował dzieje parafii w głównej mierze ks. abp., który swój urząd pełni dopiero od maja zeszłego roku. Mężczyzna wspomniał znaczenie postaci ks. abp. Antoniego Baraniak dla Śremu i utworzenia tej parafii, a także pierwszego proboszcza ks. Bogdana Elegańczyka. Przypomniał także najważniejsze daty i osoby związane z parafią, w tym proboszczów reszty śremskich parafii ks. Zygmunta Thimma i ks. Jana Kajetańczyka, którzy pomogli w misji tworzenia kościoła dla Jezioran. To pierwszy z wyżej wymienionych kapłanów 12 września 1976 roku o godz. 8.00 odprawił pierwszą mszę św. w ówczesnej kaplicy. Także Pan Tomyślak opowiedział o pierwszej mszy św. w „górnym kościele”, czyli Pasterce 1982 roku.
Pierwszą mszę w górnym kościele, a była to pasterka 1982 roku, odprawił ks. bp Zdzisław Fortuniak, wyjątkowo związany z naszym miastem. Podczas pasterki ks. bp rozwinął hasło usytułowane na ścianie bocznej prezbiterium: „Rodzi się miłość, dobro i pokój”. Kościół wypełniony był po brzegi, a kilka tysięcy osób mimo mrozu, wichru, zamieci, stało wokół kościoła.
Natomiast to ks. abp. Jerzy Stroba był kapłanem, który poświęcił kościół dolny 12 czerwca 1979 oraz kościół jako całości 20 kwietnia 1993 roku.
Przebieg mszy św. był zapowiadany przez narratorkę p. Knyspel. Pierwsze czytanie zostało odczytane przez p. Rafała Hejne. Treść Księgi Kapłańskiej (25, 8-12) tłumaczyła co za chwilę nastąpiło:
8 Policzysz sobie siedem lat szabatowych, to jest siedem razy po siedem lat, tak że czas siedmiu lat szabatowych będzie obejmował czterdzieści dziewięć lat. 9 Dziesiątego dnia, siódmego miesiąca zatrąbisz w róg. W Dniu Przebłagania zatrąbicie w róg w całej waszej ziemi. 10 Będziecie święcić pięćdziesiąty rok, oznajmijcie wyzwolenie w kraju dla wszystkich jego mieszkańców. Będzie to dla was jubileusz – każdy z was powróci do swej własności i każdy powróci do swego rodu. 11 Cały ten rok pięćdziesiąty będzie dla was rokiem jubileuszowym – nie będziecie siać, nie będziecie żąć tego, co urośnie, nie będziecie zbierać nieobciętych winogron, 12 bo to będzie dla was jubileusz, to będzie dla was rzecz święta. Wolno wam jednak będzie jeść to, co urośnie na polu.
Po tym starszy mężczyzna zadął w barani róg, co jest typowo żydowskim zwyczajem obchodów święta Jon Kippur. Ciężko stwierdzić czy to zwyczaj praktykowany w Kościele Katolickim. Następnie został odśpiewany psalm responsoryjny jednocześnie przez p. Monikę Myler-Kozikowską i Dorotę Józefiak, co jest też zwyczajem typowym dla parafii pw. NSJ w Śremie. Natomiast II czytanie zostało odczytane przez p. Filipa Kozłowskiego. Następnie ks. Ryszard Adamczak odczytał tekst Ewangelii, po czym ks. abp wygłosił ponad dwudziestominutowe kazanie. Podczas obszernej homilii podjął wiele tematów, nie unikając tematów światopoglądowych czy ocierających się o politykę. Poruszył kwestie eutanazji, aborcji czy walki o niedzielę wolną od pracy i w tym aspekcie przypomniał, że weterani Solidarności walczyli pierwotnie o „wolne soboty”, a obecnie po wzbogaceniu się w III RP, zapomnieli o ideałach. Podkreślił jak ważna jest aktywność ludzi wiary i pochwalił za to parafię NSJ, gdyż w czasach, kiedy chce się „opiłowywać” katolików, hierarcha nawiązał tu do słów byłego ministra sportu, to świadectwo wiary jest nad wymiar potrzebne.
Modlitwę wiernych przeczytała p. Milena Mićko. Także odbyła się uroczysta procesja z darami, podczas której także pani narrator przekazała informacje o specjalnie uszytych szatach liturgicznych na tę okazję, a jeden z ornatów został niesiony w procesji. Podczas mszy abp Zieliński ogłosił, że decyzją papieża Leona XIV w roku jubileuszu parafii można uzyskać odpust zupełny pod zwykłymi warunkami.
Na zakończenie liturgii delegacja Zespołu Szkół Katolickich i Przedszkola im. bł. Edmunda Bojanowskiego podziękowała ks. Abp. Zielińskiemu i ks. proboszczowi oraz wręczono im kwiaty. Po tym nastąpiło wystawienie najświętszego Sakramentu, którym Metropolita Poznański pobłogosławił na cztery strony świata.
Niedzielna uroczystość miała jeszcze jeden, szczególnie ważny punkt. Bezpośrednio po Eucharystii nastąpiło uroczyste przeniesienie Najświętszego Sakramentu do Kaplicy Wieczystej Adoracji, a na koniec jej poświęcenie i oficjalne otwarcie wyremontowanej kaplicy. Samo przejście nastąpiło nietypową drogą, gdyż przez obie zakrystie i korytarze przedszkola. Miało to zapobiec zatłoczeniu dolnego kościoła, więc zarazem służyło bezpieczeństwu wiernych. Jednak i tak kilkanaście osób przedarło się okrężną drogą do środka. Na miejscu ks. abp Zieliński odczytał modlitwę oraz poświęcił pomieszczenie, ale także krótko zwiedził cały dolny kościół, który będzie otwarty i poświęcony dopiero we wrześniu. Tym samym miejsce to wróciło do użytku wiernych po upływie niecałego roku. Trzeba zaznaczyć, że momentalnie tłumy wiernych ruszyło do kaplicy – jedni na modlitwę, a inni porobić zdjęcia.













































































(fot. Wiktor Chicheł)
Odkryj więcej z TZŚ – Tydzień Ziemi Śremskiej
Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.



Pleban ale osiwiał. Ale za to biznesmen kasy ma jak lodu, marmury z Włoch jakby u polskich kamieniarzy nie można było kupić. Ten kościół to teraz jest tak brzydki w środku że wygląda jak „buda”. Ołtarz tragedia. Nie można było zostawić starego!? I tego Jezusa figury?! Tylko krzyż że sklejki umieścić nad ołtarzem. Apostołowie byli na ołtarzu. Takie trupie twarze. I co chwilę zbiera na składkę remontowo budowlana. Podatków kk nie płaci, ziemię maja za damski h-uj a jeszcze kasę żebra.
Pleban milioner. Marmur z Włoch ściąga jakby z Polski nie można było. komentarz się nie spodobał bo prawda byla napisana!? Z tego liczenia kasy latami aż osiwiał