D0bd7642 C974 4995 B719 4ef7cadd8bcd
Uczestnicy sondy (fot. Wiktor Chicheł)

“Kulturalny Weekend” – głosy w dyskusji

Co o tym sądzisz?
+1
5
+1
4
+1
2
+1
3
+1
1
+1
0
+1
2

Kulturalny Weekend odbywający się od 21 do 23 czerwca w ogrodach Śremskiego Ośrodka Kultury wzbudził wiele kontrowersji i dyskusji wśród Śremian. Postanowiłem zapytać o tę kwestię lokalnych polityków i działaczy społecznych. Pytanie brzmiało: Czy „Kulturalny Weekend” to dobra formuła głównej imprezy miasta? Jeśli nie, to kto odpowiada za to?

Mirosław Piasecki


Berdychowski Kwiecien2 2024

Img 1746
Mirosław Piasecki (fot. Wiktor Chicheł)

Istotą tego zagadnienia jest kwestia budżetu i to nie z komentarzem „bo on nam nic nie zostawił…”. Przecież było wiadomo, co jest w kasie gminy. W trakcie kampanii wiele obiecywano, wiele obietnic traktowano jako niemożliwe, więc może to jedna z nich, aby imprezy rangi „Dni Śremu” odbywały się dwa razy do roku. Jedno co widać w tym całym zamieszaniu to jeden duży konflikt pomiędzy obecnym włodarzem a „schedą kierowniczą” magistratu… Ja życzę wszystkim mieszkańcom cudownych „Dni Śremu”, jednocześnie podsumowując na koniec słowami pewnego lokalnego polityka: „Nie żal mi Lewego, ale Śremu mi żal…”.

Sebastian Witasiak

Img 1745
Sebastian Witasiak (fot. Wiktor Chicheł)

Moim zdaniem gmina powinna powrócić do organizacji imprez takich jak kiedyś “Dni Śremu”. Inne miasta (np. Gostyń) potrafią zorganizować imprezy, na których występują artyści znani w całym kraju, reprezentujący różne gatunki muzyczne. Dzięki temu każdy znajdzie coś dla siebie. Taka impreza jest również w pewnym sensie wizytówką miejscowości. Kulturalne Weekendy również są ciekawym pomysłem, jednak bardziej jako dodatek i okazja do zaprezentowania się dla lokalnych artystów. Kto odpowiada za to? Imprezy planowane są z wyprzedzeniem i to większym niż miesiąc lub dwa. Dlatego ciężko obarczać o to winą obecnego burmistrza. Moim zdaniem powinniśmy go ocenić za realizację jednej z jego deklaracji w trakcie kampanii (Przywrócenia dawnej formuły „Dni Śremu”) najwcześniej po przyszłorocznej edycji.

Robert Piątek

Img 1747
Robert Piątek (fot. Wiktor Chicheł)

„Każdy szewc kroi ile mu materiału starcza”. Zorganizowanie dużej imprezy masowej to ogromny koszt. Dziwię się, że nowy Burmistrz Śremu będąc podczas kampanii wyborczej aktywnym radnym Rady Miejskiej, nie zapoznał się do końca z sytuacją finansową ŚOK-u. Komitet Wyborczy Wyborców Grzegorza Wiśniewskiego informował na swoich ulotkach wyborczych, że zaproszą mieszkańców na „Dni Śremu”. Duże igrzyska typu „Dni Śremu” nie odbędą się z przyczyn finansowych oraz z powodu braku czasu na przygotowanie tak dużego przedsięwzięcia. Przypomnę, że koszt jednego dnia imprezy masowej w poprzednim roku wyniósł ok. 300 000 zł. Ponadto planowana przez nowego Burmistrza lokalizacja tej imprezy na plaży miejskiej wiązałaby się z ogromnym ryzykiem dotyczącym zagrożeń związanych ze zdrowiem i bezpieczeństwem uczestników. W związku z powyższym realizowana będzie dużo tańsza, ale jednocześnie ciekawa koncepcja „Kulturalnych Weekendów” w ogrodzie Domu Kultury przy ŚOK-u. Życzę Pani dyrektor oraz wszystkim pracownikom ŚOK-u: udanych koncertów, oraz więcej wyrozumiałości i życzliwości od władz Gminy Śrem i od naszych mieszkańców.

Emil Majsner

Img 3685
Emil Majsner (fot. Sebastian Witasiak)

Ponieważ nie uczestniczyłem w tym „czymś”, zatem nie podejmę się ocenienia. Wiem jedno, że Śrem zasługuje na wielkie rzeczy, w tym porządne “Dni Śremu” z jedną, lub dwiema dużymi gwiazdami, oraz licznymi imprezami towarzyszącymi i z prezentacją lokalnych zespołów. Dzisiejszy chocholi taniec wokół nazwy, przebiegu itd., tego substytutu Dni Śremu jest niepoważny. Jeśli tegoroczne „coś” było przygotowywane lub nie przez poprzedników, należało to przeciąć, ponieważ siłą rzeczy idzie to na konto nowego Burmistrza. Znając jednocześnie Grzegorza, zrobił On wszystko, by było inaczej, a przeważyły zapewne względy ekonomiczne jak choćby ewentualne odszkodowania za zerwanie kontraktów. Wierzę także, że jeśli nie staną na przeszkodzie tzw. czynniki zewnętrzne, „Dni Śremu 2025” będą wybitne. Martwi trochę też wydumany lub nie… konflikt na linii Dyrektor ŚOK/Burmistrz. Powinien on też być dla wielu urzędników nauczką, że niezależnie kim jestem i co robię, muszę mieć swoje zdanie, które będę w stanie obronić… Zatem podsumowując: Kulturalny Weekend to nie jest dobry format, na główną imprezę kulturalną Śremu.

Zostaw komentarz