|||

Koczowisko w centrum śremskich Jezioran. Czy problem uda się rozwiązać na stałe?

Pijany mężczyzna leżący na trawniku między krzewami
fot. M. Czubak
Co o tym sądzisz?
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0

Z jednej strony galeria PSS, z drugiej butiki i odzieżowy, a po środku piękna zieleń, która niestety doczekała się lokatorów, jakich wielu sobie nie życzy. W niewielkim kompleksie przedzielonym chodnikiem koczowisko zrobiły sobie osoby nadużywające alkoholu.


VW_Berdychowski_400_150(1)

Gdyby tylko spożywali tam alkohol, pewnie nikt by nie podnosił alarmu, ale miejsce to stało się dla grupy tych osób nie tylko noclegownią, ale również publiczną toaletą. Tego już wielu znieść nie mogło i postanowiło zainterweniować.

Z redakcją Tygodnia skontaktowały się osoby, którym takie obrazki i zapachy przeszkadzają, Prosiły o interwencję. Zadziałaliśmy.



Koczowisko na gminnej działce w centrum Jezioran

Koczowisko znajdujące się pomiędzy prywatnymi gruntami, ulokowane jest na działce miejskiej, a więc na gruncie teoretycznie wszystkich mieszkańców gminy. To właśnie tam urządzili sobie melinę i dobrze im się żyje. Dlaczegóż miałoby inaczej, skoro niemal ze wszystkich stron otoczona jest ona gęsto porośniętą roślinnością w postaci krzewów?

Pat w Schronisku dla Bezdomnych przy Dutkiewicza

Skoro to gminna działka, to właśnie gminie najbardziej powinno zależeć na tym, aby ten teraz był posprzątany i prezentował się godnie w centrum Jezioran. Co więcej, jak się okazało, problem ten jest już znany urzędnikom w ratuszu i jest stale monitorowany przez straż miejską.

Chodnik pomiędzy krzewami
fot. M. Czubak

Cyklicznie trwają tam również prace porządkowe, by miejsce doprowadzić do należytego wyglądu.

– W ostatnich dniach prace porządkowe na terenie realizowane były przez osoby odrabiające zasądzony wymiar prac społecznych.

– Julia Projs, Pion Komunikacji Społecznej i Informatyzacji Zespół Promocji i Komunikacji Społecznej Urzędu Miejskiego w Śremie.

Aktualnie zadanie to wykonuje firma Ogrody Grzywaczyk kompleksowo odchwaszcza i porządkuje teren, przycina krzewy, która wykonuje to zadanie na zlecenie gminy Śrem.

Czy jest więc jakaś recepta na ten problem?

Koczowisko na Jezioranach nie jest bowiem jedynym tego typu, które funkcjonuje na terenie naszej gminy. Często osoby, które zamieszkują takie miejsca odmawiają jakiejkolwiek pomocy ze strony służb opieki społecznej. Nieudolność systemu sprawia, że instytucje mają ręce związane i problem narasta.

Jeden komentarz

  1. Wieki nie byłam w Śremie dlatego ostatnio się tam wybrałam. W drodze na dworzec rzuciły mi się w oczy butelki po wodzie poustawiane w rządku i dość spora torba na zakupy w krzakach przy chodniku na Mickiewicza. Zerkam a tam.. leży jakiś facet (spał).

Zostaw komentarz