||

Skatepark w Śremie stwarza zagrożenie dla użytkowników?

fot. M. Czubak

Wyrwy, brakujące elementy i odstające metalowe fragmenty konstrukcji urządzeń – tak dziś wygląda skatepark w Parku Śremskich Odlewników. Czy urządzenia te są jeszcze bezpieczne?

Reklama VW Berdychowski

Temat skateparku w jednym ze śremskich parków nie jest nam obojętny. To miejsce, które szczególnie teraz, w sezonie letnim i gdy kończy się rok szkolny, jest szczególnie oblegane nie tylko przez rowerzystów, ale również przez osoby jeżdżące na rolkach czy desce. To właśnie dla tych ostatnich z aktywnie spędzających czas w parku śremian, skatepark może być niebezpieczny.

Część infrastruktury skateparku wymaga napraw

Okazuje się, że na części urządzeń (quarter-, halfpipe) pojawiły się wyraźne oznaki upływu czasu. Niektóre z tych elementów mają nawet dziury w miejscach, po których rolkarze i deskorolkarze przejeżdżają. Z kolei na innych z nich widać wystające metalowe ranty, które pierwotnie spinały całą konstrukcję, a dziś stwarzają zagrożenie.

Sporo również jest takich miejsc, gdzie powierzchnia jezdna wyraźnie odstaje od konstrukcji – jest to głównie tam, gdzie była ona z nią zespolona.

2b53fb0e 7fa1 4c78 b3b3 5df688e52106

Te wszystkie mankamenty niekoniecznie muszą być efektem działania upływy czasu, jednak z pewnością mogą stanowić realne zagrożenie dla osób korzystających z obiektu. Czas więc na niezbędne naprawy. Czy to w ramach umowy pogwarancyjnej, czy z własnych środków gminy – skatepark powinien być doprowadzony do porządku, by obiekt był bezpieczny.

Skatepark zgłoszono w ramach Budżetu Obywatelskiego Śremu

W lipcu, przed dwoma laty, ratusz ogłosił przetarg na budowę skateparku w śremskim parku. Projekt swego czasu zgłoszony był do Budżetu Obywatelskiego gminy.

Przetarg wygrała firma Usługi Ogólnobudowlane Adam Hołderny, której oferta zmieściła się w założeniach ratusza i opiewała na kwotę 295 tys. 200 zł.

W ramach II etapu budowy skateparku źle wykonano łącznik płyt, który zaczął się wykruszać (pisaliśmy o tym problemie tutaj). Wykonawca po naszej publikacji przyznał, że usterki występują i je wyeliminował niemal natychmiastowo. Dziś po usterkach na łączniku płyt nie ma śladu, tylko martwi stan niektórych urządzeń do zabawy na skateparku.


Odkryj więcej z TZŚ – Tydzień Ziemi Śremskiej

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Obserwuj nas w Google News

4 komentarze

  1. teraz jest tak samo śruby wypadają, dziury.
    blacha która miała załatać dziurę też już odpada, ten skatepark zaraz się rozpadnie.
    to jest drewno które ma swoja żywotność, trochę śmieszne żeby ludzie którzy tam jeżdżą musieli sami naprawiać odlatujące sklejki. wzięlibyście się w końcu za to bo to jest tragedia, sam się już nie raz wywalilem przez odstające śruby

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *