|

Kuba Jurga mówi „Zamknij oczy”

Co o tym sądzisz?
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0

Na początku szczerze musimy przyznać, że takich tłumów na wernisażu dawno nie widzieliśmy. Wielu zainteresowanych przyciągnęła osobowość Kuby – niezwykle kreatywnej postaci, która dziś spełnia się w świecie reklamy, a prywatnie wciąż szuka dobrych i ciekawych kadrów w miejskiej przestrzeni.

W niedzielne popołudnie Kuba Jurga zabrał nas w podróż po przestrzeni i jej mieszkańcach. Czasem ładnych, czasem brzydkich. Raz niezwykle kolorowych, innym razem skąpanych w szaroburej rzeczywistości – płynących ze skrajności w skrajność. Jednak zawsze prawdziwych…



Fot. D. Górna

– Dzisiejsza wystawa skłoniła mnie do sentymentalnej podróży w przeszłość. Ponad trzydzieści lat temu poznałam Kubę. To był 1987 rok, wówczas Muzeum Śremskie mieściło się w ratuszu. To była jedna z wystaw, nie pamiętam dokładnie czyja i mały, dwuletni Kuba był tam ze swoim tatą – Jerzym Jurgą. Minęło tyle lat i nie wiem jak to się stało, że Kuba nie miał u nas dotychczas wystawy, ale w końcu stało się… Bardzo cieszę się, że udało się nam spotkać i zapraszam do podziwiania kolejnej odsłony fotografii – mówiła na wstępie Ewa Nowak.

Fot. D. Górna

Oczy szeroko otwarte


VW_Berdychowski_400_150(1)

– Ta wystawa jest bardzo spontaniczna. Nie miałem wystawy, ponieważ mój świat to świat reklamy. Dziś wychodzę z pewnego rodzaju zamknięcia. Od kilku lat mam niezmienny komfort pracować tak jak lubię, z kim lubię i z kim chcę. Biorę na warsztat wszystko to, co widzę dookoła i to jest dla mnie bardzo ważne. Chciałbym, aby osoby oglądające wystawę zamknęły oczy, a następnie je otworzyły, by podziwiać ją z czystym umysłem. Być może uda się dostrzec coś co nie zawsze potrafimy dostrzec. Tu na pewno są emocje! – zapewnia K. Jurga.

Wystawa będzie dostępna do 11 grudnia. Wstęp wolny!