||

Sąsiad uratował mu dom. Samochodu się nie udało

Był piątek 6 maja. Na terenie jednej z prywatnych posesji w Pełczynie przed godziną 20 doszło do pożaru samochodu typu multivan. Auto zaparkowane było w bliskiej odległości budynku mieszkalnego. Samych domowników w tym czasie nie było w domu. Ogień już zaczął się rozkręcać i zajmować coraz większą część pojazdu. Istniało realne zagrożenie, że płomienie mogą dosięgnąć i przenieść się na budynek mieszkalny.

Bez nazwy 2025 10 01t151753.156

Do tego nie dopuścił sąsiad poszkodowanego, który widząc całą sytuację postanowił działać. Chwycił wąż i zaczął wodą do podlewania ogródka polewać płomienie. W tym czasie na miejsce jechały już służby straży pożarnej. Dwa zastępy strażaków przybyłych na miejsce ostatecznie ugasiły płomienie, które dzięki podjętym krokom przez sąsiada, nie zdążyły się przerodzić w coś większego.

Zdarzyło się, piękny multiwan t4 spłonął pod domem w Pełczynie. Zwykłe zwarcie instalacji elektrycznej. Dzięki szybkiej interwencji kolegi Mirkowi Dolacie dziękuję że dom nie poszedł z dymem (…) jeszcze raz dziękuję kolego mogę powiedzieć przyjacielu”. – w mediach społecznościowych właściciel samochodu podziękował za wielką pomoc w pierwszych minutach akcji gaśniczej.

2b53fb0e 7fa1 4c78 b3b3 5df688e52106
fot. arch. prywatne

Mieszkaniec naszego powiatu podziękował również strażakom z JRG Śrem oraz OSP Wyrzeka za sprawnie przeprowadzoną akcję. Nie szczędził jednak gorzkich słów pod adresem lokalnych rolników, którzy utrudnili dojazd strażaków do miejsca zdarzenia.

Choć straż pożarna miała utrudnienia z dojazdem, bo rolnik  utrudnia dojazd, chłopaki dali radę. Dziękuję OSP Wyrzeka i Państwowej Straży Pożarnej. Jeszce raz dzięki wielkie, szacun. Dziękuję. Zawsze można na was liczyć”. – możemy przeczytać w dalszej części jego wpisu.


Odkryj więcej z TZŚ – Tydzień Ziemi Śremskiej

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Obserwuj nas w Google News