Mieszkańcy pytają o remont mostu Kęszyckiego – zapytaliśmy burmistrza Śremu
Remont mostu im. Daniela Kęszyckiego nad Wartą w Śremie trwa, jednak część mieszkańców zwraca uwagę na niewielką liczbę pracowników widocznych na przeprawie i pyta o tempo prowadzonych robót. O wyjaśnienie obecnej sytuacji poprosiliśmy burmistrza Śremu Grzegorza Wiśniewskiego.
W ostatnim czasie w mediach społecznościowych pojawiają się komentarze dotyczące postępu prac na moście Kęszyckiego. Mieszkańcy zwracają uwagę przede wszystkim na niewielką liczbę osób pracujących bezpośrednio na przeprawie.
Zapytaliśmy burmistrza Śremu, z czego wynika obecna organizacja robót.
Remont mostu im. Daniela Kęszyckiego nad Wartą w Śremie jest w toku. Rozumiemy, że z perspektywy mieszkańców liczba pracowników widocznych bezpośrednio na moście może sprawiać wrażenie niewielkiej. Wynika to jednak przede wszystkim z obecnego etapu robót oraz bardzo ograniczonej przestrzeni, na której wykonawca może bezpiecznie prowadzić prace.
przekazał Grzegorz Wiśniewski
Część robót odbywa się poza górną częścią mostu
Jak wyjaśnia burmistrz, zakres wykonywanych obecnie prac nie ogranicza się do miejsc widocznych dla kierowców i pieszych korzystających z przeprawy.
Reklama
Roboty prowadzone są nie tylko na górnej części mostu. Obecnie realizowane są również prace związane z przygotowaniem podparcia płyty pomostowej na czas remontu. Są to działania niezbędne do przeprowadzenia kolejnych etapów inwestycji.
wyjaśnia burmistrz Śremu
Na liczbę osób mogących jednocześnie pracować na przeprawie wpływa również ograniczona przestrzeń robocza.
Jeden pas ruchu i ciąg pieszo-rowerowy pozostają dostępne
Podczas remontu zdecydowano się utrzymać jeden pas ruchu samochodowego oraz możliwość poruszania się pieszych i rowerzystów. Oznacza to, że wykonawca nie ma do dyspozycji całej szerokości mostu.
Organizacja prac jest dodatkowo skomplikowana ze względu na decyzję o utrzymaniu na moście jednego pasa ruchu oraz ciągu pieszo-rowerowego. Oznacza to, że wykonawca dysponuje ograniczoną, odpowiednio zabezpieczoną przestrzenią roboczą
informuje Grzegorz Wiśniewski.
Jak dodaje, zwiększenie liczby osób na tak ograniczonym terenie nie zawsze przełożyłoby się na szybsze tempo robót.
Wprowadzenie w tym miejscu większej liczby pracowników i sprzętu nie zawsze oznaczałoby przyspieszenie robót, a w niektórych sytuacjach mogłoby utrudnić ich bezpieczne prowadzenie.
przekazuje burmistrz
Na moście przebiegają ważne sieci
Kolejnym elementem mającym wpływ na organizację remontu jest infrastruktura techniczna znajdująca się w obrębie przeprawy.
Szczególnej ostrożności wymaga również infrastruktura przebiegająca przez most, w tym sieć wodociągowa, gazociąg oraz liczne instalacje telekomunikacyjne i światłowodowe.
wskazuje burmistrz Śremu
Prace w ich sąsiedztwie muszą być prowadzone etapami.
Prace w ich bezpośrednim sąsiedztwie muszą być wykonywane etapami i z zachowaniem odpowiednich procedur bezpieczeństwa.
dodaje Grzegorz Wiśniewski
Więcej miejsca byłoby po całkowitym zamknięciu mostu
Znaczne zwiększenie przestrzeni dostępnej dla wykonawcy byłoby możliwe w przypadku całkowitego wyłączenia przeprawy z ruchu.
Znaczne zwiększenie dostępnej przestrzeni roboczej byłoby możliwe w przypadku całkowitego zamknięcia mostu dla ruchu samochodowego oraz pieszo-rowerowego. Takie rozwiązanie oznaczałoby jednak bardzo poważne utrudnienia komunikacyjne dla mieszkańców Śremu i całego układu drogowego w tej części miasta.
wyjaśnia burmistrz
Według władz miasta obecny sposób prowadzenia remontu ma pogodzić kilka kwestii jednocześnie.
Dlatego przyjęta organizacja robót jest kompromisem pomiędzy tempem realizacji inwestycji, bezpieczeństwem prac a zachowaniem możliwości korzystania z mostu w trakcie remontu.
podsumowuje Grzegorz Wiśniewski



