Uroczyste Nabożeństwo Fatimskie i zawierzenie Śremu Matce Bożej po 185. latach
W czwartek 13 sierpnia kościele farnym pw. Najświętszej Maryi Panny Wniebowziętej w Śremie odbyło się comiesięczne Nabożeństwo Fatimskie, ale z wyjątkową procesją na rynek oraz zawierzeniem śremskich parafii i miasta Matce Bożej – Pani Śremu przy figurze NMP na pl. 20 października.
Nabożeństwo rozpoczęło się od uroczystego Apelu Jasnogórskiego. Następnie licznie zebranych parafian i wiernych z całego dekanatu przywitał ks. dziekan Marian Brucki i podkreślił uroczysty wymiar sierpniowego nabożeństwa:
Dzisiejsze Nabożeństwo Fatimskie chcemy przeżyć jako historyczną datę, kiedy 185 lat temu nasi praojcowie zawierzyli miasto Matce Bożej w walce z tą zarazą, tą cholerą, która dziesiątkowała ludność naszego miasta. […] Chcemy dziś stanąć i podziękować za opiekę nad naszymi parafiami i nad naszym miastem.
Reklama
Następnie wygłosił konferencję o ważności Nabożeństw Fatimskich i zawierzania swego życia Niepokalanej, przytaczając cytaty największych czcicieli Maryi jak Alfons Maria Liguori.
Uroczystość nabrała poruszającego wspólnotowego charakteru, gdyż do świątyni przybyli proboszczowie wszystkich śremskich parafii: ks. kan. Ryszard Adamczak, ks. kan. Marian Binek, ks. kan. Andrzej Zieliński i ks. płk. Marek Kwieciński oraz reprezentant dekanatu śremskiego spoza miasta ks. proboszcz Szymon Nowicki z parafii pw. św. Rocha w Wieszczyczynie.
Po tym odmówiono zgodnie z wytycznymi Kościoła tajemnice światła różańca świętego. Ks. Krzysztof Domagała czytał rozważania, a modlitwę na „dziesiątkach” różańca prowadziły osoby reprezentujące różne środowiska: siostra elżbietanka, ministrant, nadzwyczajny szafarz Komunii Św. Jan Mieloczyński, córka Emilia w towarzystwie ojca – Janusza Skotarczaka oraz ks. płk. Marek Kwieciński. Pomiędzy tajemnicami śpiewano maryjne pieśni.
Później Janusz Skotarczak, główny inicjator uroczystego wymiaru nabożeństwa, przybliżył zebranym historię figury Matki Bożej na rynku od epidemii cholery w 1831 roku, poprzez postawienie postumentu dziesięć lat później, po ukrycie figury w czasie II wojny światowej przed Niemcami i odbudowanie w 1946 roku. Na koniec podkreślił:
Chrystus i jego Matka świecą nad Śremem ponad śmiercią i nienawiścią.
Następnie światła zgasły, a stopniowo rozbłyskał blask świec przyniesionych przez wiernych, podświetlony krzyż niesiony przez ministrantów oraz niebieska łuna oświetlająca figurę Matki Bożej Fatimskiej, którą co miesiąc w specjalnych strojach niosą mężczyźni z parafii farnej.
Procesja światła podążała ul. Farną, następnie wokół rynku i zatrzymała się przy figurze Matki Bożej. Tam figura fatimska została odłożona na specjalnie przygotowanym miejscu, a ks. prałat Brucki ukląkł na przygotowanym klęczniku. Odczytał uroczysty akt zawierzenia śremskich parafii i miasta Matce Bożej – Pani Śremu.
[…] Oddaję Tobie wszystkie nasze lęki i strach przed tym, co przyniesie przyszłość. Maryjo, trzymasz w Swoich dłoniach małego Jezusa, trzymaj w nich również nas, mieszkańców Śremu. Ty, któraś była z naszymi ojcami podczas zarazy, pruskiej germanizacji, wojennej zawieruchy i w czasach komunizmu, bądź z nami w tym niespokojnym czasie. Przeprowadź nas przez wszelkie mroki wiary i miłości, oczyszczaj nasze serca, pomóż nam każdego dnia być uczniami i misjonarzami Twego Syna. […]
Następnie ks. dziekan wraz z Januszem Skotarczakiem złożył w darze kwiaty pod pomnikiem i procesja ponownie wyruszyła ul. ks. Piotra Wawrzyniaka do kościoła farnego. Tam głos zabrał na zakończenie gospodarz miejsca ks. Marian Brucki i podziękował wszystkim za obecność, szczególnie panu Skotarczakowi za inicjatywę oraz wspomniał, że Nabożeństwa Fatimskie są dla niego bardzo ważne i chyba tylko dwa razy w ciągu kilkudziesięciu lat nie mógł się na nich pojawić. Za oprawę muzyczną w czasie procesji odpowiadała Capella Canta Brass.
Galerię zdjęć można zobaczyć tutaj:


