Policjanci z Książa Wielkopolskiego zatrzymali poszukiwanego oszusta
Oszustwa w sieci stają się coraz powszechniejszym zjawiskiem, a walka z nimi wymaga nie tylko sprawności służb, ale przede wszystkim świadomości społecznej. Policyjne działania, takie jak akcja profilaktyczna #STOPpodszywaczom, mają na celu edukację obywateli, jednak gdy dojdzie do przestępstwa, kluczowa staje się nieuchronność kary. Przekonał się o tym mężczyzna zatrzymany przez funkcjonariuszy z Książa Wielkopolskiego.
Do zatrzymania doszło 19 lutego. Policjanci z miejscowego posterunku podjęli czynności wobec mężczyzny, który był poszukiwany do odbycia kary pozbawienia wolności za wcześniejsze przestępstwa. Jak się okazało, zatrzymany ma na koncie szereg oszustw dokonanych w ubiegłych latach. Dzięki skutecznej interwencji mundurowych, sprawca trafił już za kraty, gdzie spędzi najbliższe 2,5 roku.
Sponsorem głównym działu NA SYGNALE jest KT-24:
Oszustwa, w które był zamieszany mężczyzna, często opierały się na wyrafinowanej manipulacji emocjonalnej, pozostawiającej u ofiar nie tylko straty finansowe, ale i głębokie rany psychiczne.
Reklama
Od „cześć” do prośby o przelew
Oszuści matrymonialni to specjaliści od socjotechniki, którzy uderzają w najczulsze struny: potrzebę bliskości, miłości i empatii. Ich schemat działania jest niemal zawsze identyczny i zaczyna się od niewinnego nawiązania kontaktu w mediach społecznościowych.
Reklama
Przestępcy cierpliwie budują więź i obiecują wspólną przyszłość. Gdy zdobędą pełne zaufanie ofiary, w scenariuszu pojawia się nagły, dramatyczny zwrot akcji. Może to być rzekoma choroba bliskiej osoby, zablokowane konto bankowe, kłopoty z prawem za granicą czy konieczność opłacenia cła za rzekomo wysłaną paczkę z kosztownościami. Każda z tych historii ma jeden cel: skłonienie ofiary do przekazania pieniędzy.
Czerwone flagi – jak rozpoznać oszusta?
Policja apeluje o zachowanie czujności i wskazuje na konkretne sygnały ostrzegawcze, które powinny wzbudzić nasz niepokój:
- błyskawiczne tempo relacji: Deklaracje wielkiej miłości padają już po kilku dniach znajomości, mimo braku spotkań w świecie rzeczywistym.
- unikanie kontaktu wideo: Sprawcy zawsze znajdują wymówkę, by nie pokazać twarzy „na żywo” – od zepsutej kamery po pracę w tajnych służbach czy misje wojskowe w miejscach bez zasięgu.
- prośba o dyskrecję: Oszust izoluje ofiarę, prosząc, by nie opowiadała o relacji rodzinie ani znajomym. Dzięki temu nikt z otoczenia nie może trzeźwo ocenić sytuacji.
- finał finansowy: Niezależnie od opowiedzianej legendy, punktem kulminacyjnym znajomości jest zawsze prośba o przelew, kod Blik lub dane do karty płatniczej.
Zasady bezpiecznej komunikacji w sieci
Aby nie stać się ofiarą „podszywacza”, warto stosować proste zasady weryfikacji. Pierwszym krokiem powinno być sprawdzenie zdjęć rozmówcy za pomocą wyszukiwarek obrazem – oszuści często kradną wizerunki modeli, lekarzy czy żołnierzy z zagranicznych profili.
Eksperci ostrzegają również przed przesyłaniem intymnych zdjęć lub nagrań, które mogą zostać wykorzystane do szantażu w momencie, gdy ofiara odmówi dalszych wpłat. Najważniejszą zasadą pozostaje jednak bezwzględny zakaz przekazywania pieniędzy osobom poznanym wyłącznie w internecie, niezależnie od tego, jak bardzo dramatyczna wydaje się ich historia.
Wstyd jest największym sprzymierzeńcem oszusta. Jeśli stałeś się ofiarą lub masz podejrzenia, że ktoś próbuje Cię oszukać – przerwij kontakt i zgłoś się do najbliższej jednostki Policji. Twoje zgłoszenie może uratować kolejną osobę przed życiową tragedią — przekazuje mł. asp. Dawid Kostrzewa z KPP Śrem.
Odkryj więcej z TZŚ – Tydzień Ziemi Śremskiej
Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.



