||

30 kur straciło życie. Pożar w Manieczkach

Grupa strażaków w beżowych mundurach i kaskach prowadzi akcję gaśniczą w nocy. Z płonącej konstrukcji altany wydobywają się gęste kłęby białego dymu. Na ziemi leży żółty wąż strażacki, a teren pokryty jest szronem lub śniegiem.
Strażacy podczas nocnej akcji gaszenia pożaru altany w Manieczkach. Trudne warunki zimowe i gęste zadymienie utrudniały opanowanie ognia / fot. PSP Śrem

30 kur zginęło i doszczętnie spłonął budynek altanki działkowej, który zaadaptowany był na kurnik.

W nocy z wtorku na środę w Manieczkach doszło do pożaru. Pożaru, jak się później okazało, który kosztował życie 30 kur. — Zostaliśmy zaalarmowani zbyt późno — mówi mł. kpt. Piotr Michalski, oficer prasowy KP PSP Śrem. — Gdy nasze zastępy dotarły na miejsce, cały budynek objęty był już płomieniami — dodaje strażak. Zgłoszenie do oficera stanowiska kierowania wpłynęło około godziny 1.15. Nie wiadomo, kiedy dokładnie zaczął się pożar.

Bez nazwy 2025 10 01t151753.156

Strażacy ugasili to, co zostało z obiektu, a nie zostało tego wiele: spalone drewniane zgliszcza, które przypominały niedawną konstrukcję altanki działkowej. Pośród tych zgliszczy dało się zauważyć spalony drób.

Chery2

Przyczyna powstania pożaru nie jest znana. Wiadomo, że budynek nie był zasilany w prąd, zatem zwarcie elektryczne, jako potencjalną przyczynę pożaru, wykluczono.

2b53fb0e 7fa1 4c78 b3b3 5df688e52106

Odkryj więcej z TZŚ – Tydzień Ziemi Śremskiej

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Obserwuj nas w Google News

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *