30 kur straciło życie. Pożar w Manieczkach
30 kur zginęło i doszczętnie spłonął budynek altanki działkowej, który zaadaptowany był na kurnik.
W nocy z wtorku na środę w Manieczkach doszło do pożaru. Pożaru, jak się później okazało, który kosztował życie 30 kur. — Zostaliśmy zaalarmowani zbyt późno — mówi mł. kpt. Piotr Michalski, oficer prasowy KP PSP Śrem. — Gdy nasze zastępy dotarły na miejsce, cały budynek objęty był już płomieniami — dodaje strażak. Zgłoszenie do oficera stanowiska kierowania wpłynęło około godziny 1.15. Nie wiadomo, kiedy dokładnie zaczął się pożar.
Sponsorem głównym działu NA SYGNALE jest KT-24:
Strażacy ugasili to, co zostało z obiektu, a nie zostało tego wiele: spalone drewniane zgliszcza, które przypominały niedawną konstrukcję altanki działkowej. Pośród tych zgliszczy dało się zauważyć spalony drób.
Reklama
Przyczyna powstania pożaru nie jest znana. Wiadomo, że budynek nie był zasilany w prąd, zatem zwarcie elektryczne, jako potencjalną przyczynę pożaru, wykluczono.
Reklama






Odkryj więcej z TZŚ – Tydzień Ziemi Śremskiej
Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.



