|

Niebezpiecznie pod Kórnikiem. Lód spadł z naczepy i uszkodził auto osobowe [FILM]

Niebezpieczna sytuacja miała miejsce na trasie z Kórnika do Poznania / fot; kadr Fb/sremnasygnale

W mediach społecznościowych, na facebookowym profilu Śrem na sygnale, pojawił się materiał wideo, który przedstawia bardzo niebezpieczną sytuację z wczorajszego dnia.

Facebookowy profil informujący o niebezpiecznych zdarzeniach w regionie, opublikował materiał wideo przedstawiający sytuację, jaka miała miejsce wczoraj w godzinach porannych. Wideo ukazuje moment, w którym z naczepy pojazdu ciężarowego odrywa się tafla lodu i upada na jadący za nią samochód osobowy.

Bez nazwy 2025 10 01t151753.156

Całość, jeśli dane z wideorejestratora samochodu osobowego są poprawne, rozegrała się około godziny 9.35 przy prędkości ponad 100 km/h. Kierująca osobówką próbowała uniknąć spadającego lodu, ale to się nie udało – na nagraniu, które możecie również obejrzeć poniżej, słychać wyraźny odgłos uderzania lodu o karoserię. Ponadto, w późniejszym fragmencie nagrania widać również, jak z naczepy pojazdu spadają kolejne, jednak już mniejsze odłamki lodu.

Chery2

Sytuacja zarejestrowana na filmie to wyraźnie niedopatrzenie kierowcy zestawu. Zgodnie z art. 66 prawa o ruchu drogowym, pojazd musi być utrzymany w taki sposób, aby nie zagrażał bezpieczeństwu osób nim jadących ani innych uczestników ruchu. Policja interpretuje ten zapis jednoznacznie. Śnieg ograniczający widoczność (np. zasypane światła/tablice) lub lód spadający z dachu naczepy to naruszenie tego przepisu. Nie ma znaczenia, czy jesteś właścicielem firmy, czy pracownikiem – mandat otrzymuje osoba, która w danej chwili prowadzi pojazd.

2b53fb0e 7fa1 4c78 b3b3 5df688e52106

Tego typu wykroczenie traktowane jest przez policję bardzo surowo. Kary za nieodśnieżenie ciężarówki wynoszą do 3000 zł. Ma to związek z tym że lód spadający z naczepy na jadący z ciężarówką pojazd, może doprowadzić do wypadku. Tak było, chociażby 6 stycznia na terenie KPP Gniezno, gdzie na skutek podobnego zdarzenie jedna osoba została ranna i trafiła do szpitala.

Jak wynika ze wstępnych ustaleń Policji, kierujący pojazdem marki Audi jadąc lewym pasem wykonał manewr wyprzedzania nieznanego na chwilę obecną kierującego ciągnikiem siodłowym wraz z naczepą. Z ciężarówki w międzyczasie spadła bryła lodu, która przebiła szybę czołową osobówki. Uderzenie było tak duże, że pasażerka z obrażeniami twarzoczaszki trafiła do szpitala. Kierowca pojazdu ciężarowego odjechał z miejsca zdarzenia, prawdopodobnie nawet nie zauważając całego zdarzenia informuje gnieźnieńska policja.

Nie wiemy, jak sytuacja z S11 z wczoraj się zakończyła. Jak możemy przeczytać w opisie filmu, kierująca próbowała zatrzymać kierowcę ciężarówki, ale ten odjechał. Nie ma też informacji, czy sprawa wraz z nagraniem została przekazana do policji, a sprawca wykroczenia pociągnięty do odpowiedzialności, ukarany, a szkoda powstała w aucie osobowym naprawiona.

Zdania internautów komentujących nagranie są podzielone. Część wyraźnie staje po stronie autorki nagrania, inna z kolei broni kierowcy ciężarówki, wskazując na brak systemowych narzędzi, które pozwoliłby kierowcom ciężarówek na odśnieżanie swoich pojazdów w bezpiecznych warunkach.


Odkryj więcej z TZŚ – Tydzień Ziemi Śremskiej

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Obserwuj nas w Google News

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *