Niebezpiecznie pod Kórnikiem. Lód spadł z naczepy i uszkodził auto osobowe [FILM]
W mediach społecznościowych, na facebookowym profilu Śrem na sygnale, pojawił się materiał wideo, który przedstawia bardzo niebezpieczną sytuację z wczorajszego dnia.
Facebookowy profil informujący o niebezpiecznych zdarzeniach w regionie, opublikował materiał wideo przedstawiający sytuację, jaka miała miejsce wczoraj w godzinach porannych. Wideo ukazuje moment, w którym z naczepy pojazdu ciężarowego odrywa się tafla lodu i upada na jadący za nią samochód osobowy.
Sponsorem głównym działu NA SYGNALE jest KT-24:
Całość, jeśli dane z wideorejestratora samochodu osobowego są poprawne, rozegrała się około godziny 9.35 przy prędkości ponad 100 km/h. Kierująca osobówką próbowała uniknąć spadającego lodu, ale to się nie udało – na nagraniu, które możecie również obejrzeć poniżej, słychać wyraźny odgłos uderzania lodu o karoserię. Ponadto, w późniejszym fragmencie nagrania widać również, jak z naczepy pojazdu spadają kolejne, jednak już mniejsze odłamki lodu.
Reklama
Sytuacja zarejestrowana na filmie to wyraźnie niedopatrzenie kierowcy zestawu. Zgodnie z art. 66 prawa o ruchu drogowym, pojazd musi być utrzymany w taki sposób, aby nie zagrażał bezpieczeństwu osób nim jadących ani innych uczestników ruchu. Policja interpretuje ten zapis jednoznacznie. Śnieg ograniczający widoczność (np. zasypane światła/tablice) lub lód spadający z dachu naczepy to naruszenie tego przepisu. Nie ma znaczenia, czy jesteś właścicielem firmy, czy pracownikiem – mandat otrzymuje osoba, która w danej chwili prowadzi pojazd.
Reklama
Tego typu wykroczenie traktowane jest przez policję bardzo surowo. Kary za nieodśnieżenie ciężarówki wynoszą do 3000 zł. Ma to związek z tym że lód spadający z naczepy na jadący z ciężarówką pojazd, może doprowadzić do wypadku. Tak było, chociażby 6 stycznia na terenie KPP Gniezno, gdzie na skutek podobnego zdarzenie jedna osoba została ranna i trafiła do szpitala.
Jak wynika ze wstępnych ustaleń Policji, kierujący pojazdem marki Audi jadąc lewym pasem wykonał manewr wyprzedzania nieznanego na chwilę obecną kierującego ciągnikiem siodłowym wraz z naczepą. Z ciężarówki w międzyczasie spadła bryła lodu, która przebiła szybę czołową osobówki. Uderzenie było tak duże, że pasażerka z obrażeniami twarzoczaszki trafiła do szpitala. Kierowca pojazdu ciężarowego odjechał z miejsca zdarzenia, prawdopodobnie nawet nie zauważając całego zdarzenia – informuje gnieźnieńska policja.
Nie wiemy, jak sytuacja z S11 z wczoraj się zakończyła. Jak możemy przeczytać w opisie filmu, kierująca próbowała zatrzymać kierowcę ciężarówki, ale ten odjechał. Nie ma też informacji, czy sprawa wraz z nagraniem została przekazana do policji, a sprawca wykroczenia pociągnięty do odpowiedzialności, ukarany, a szkoda powstała w aucie osobowym naprawiona.
Zdania internautów komentujących nagranie są podzielone. Część wyraźnie staje po stronie autorki nagrania, inna z kolei broni kierowcy ciężarówki, wskazując na brak systemowych narzędzi, które pozwoliłby kierowcom ciężarówek na odśnieżanie swoich pojazdów w bezpiecznych warunkach.
Odkryj więcej z TZŚ – Tydzień Ziemi Śremskiej
Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.



