|

„Orkanowi” trzy punkty wymknęły się w 90 minucie

Dsc 1259

W 9. kolejce klasy okręgowej drugi remis zanotowali piłkarze KSGB Manieczki. Mimo prowadzenia 3:1 musieli się zadowolić punktem w starciu z Ruchem Bojanowo, bo rywale wyrównali w 90 minucie.

Jestem zły, bo powinniśmy ten mecz zamknąć dużo wcześniej strzelając czwartą bramkę – mówi trener Mateusz Pietrowski. – Na własne życzenia zamiast trzech punktów dopisujemy tylko jeden. Szkoda tym bardziej, że inne wyniki tak się ułożyły, że w przypadku zwycięstwa bylibyśmy wiceliderem – dodał.

Ruch swoje „domowe” mecze rozgrywa na boisku w Dębnie Polskim, gdzie w sobotę udał się „Orkan”. Dość niespodziewanie gospodarze w 21. minucie objęli prowadzenie, co tylko podrażniło gości z Manieczek. Ci jeszcze przed przerwą odpowiedzieli trzeba trafieniami. Wyrównał Przemysław Frąckowiak, a potem do siatki dwukrotnie trafił Mateusz Michałowski. Po przerwie ekipa KSGB mogła „zabić” mecz czwartym trafieniem, ale nie wykorzystała dogodnych okazji. Zemściło się to w 72. minucie, kiedy piłkarze z Bojanowo zdobyli kontaktową bramkę. Zrobiło się nerwowo, bo Ruch poczuł krew i uwierzył, że nie wszystko jeszcze stracone. Ambitna gra przyniosła im upragnione wyrównanie w 90 minucie. Goście z Manieczek rzucili się do w doliczonym czasie i zdobyli gola. Głową piłkę w siatce umieścił grający trener Mateusz Pietrowski. Ten nie został jednak uznany. Zdaniem sędziów Hubert Szulczewski przed dośrodkowaniem wygarnął piłkę już za linią. W efekcie padł remis 3:3.

2b53fb0e 7fa1 4c78 b3b3 5df688e52106

Kolejny mecz „Orkan” zagra w niedzielę w Manieczkach, kiedy podejmować będzie Tęczę-Osa Osieczna. Początek spotkania o godzinie 11.00.


Odkryj więcej z TZŚ – Tydzień Ziemi Śremskiej

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Obserwuj nas w Google News

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *