Trener nie strzelił karnego, ale „Orkan” zagrał na szóstkę
Po dwóch porażkach na zwycięską ścieżkę wrócili piłkarze KSGB Manieczki. Podopieczni Mateusza Pietrowskiego nie dali szans Lechii II Kostrzyn gromiąc rywali 6:0. Co ciekawe, wygrana mogła być wyższa, ale grający trener nie strzelił karnego.
Szóste zwycięstwo tej jesieni przyszło piłkarzom „Orkana” nadspodziewanie łatwo. Goście niewiele mieli do powiedzenia w tym meczu, choć mogli strzelić honorową bramkę, ale na przeszkodzie stanął Jakub Urbański, który z powodzeniem wrócił między słupki, by strzec bramki.
Rywali już w 3 minucie „napoczął” Mateusz Michałowski, który po niespełna kwadransie ponownie wpisał się na listę strzelców. Przed przerwą wynik podwyższył Mateusz Pietrowski, który po raz pierwszy pojawił się w roli grającego trenera w wyjściowym składzie, a nie jako zmiennik. Zaraz po zmianie stron mógł ponownie wpisać się na listę strzelców, bo podszedł do karnego. Bramkarz wyczuł jednak jego intencje i obronił. Co ciekawe, była to trzecia nie wykorzystana „jedenastka” w tej rundzie. Wcześniej mylili się Michałowski i Chwaliszewski. Nie miało to jednak wpływu na przebieg meczu. Kolejne bramki były kwestią czasu, bo przewaga była spora, a okazje się mnożyły. W 61 minucie trafił Dawid Hauf, a w końcówce rywali dobili jeszcze Adrian Chwaliszewski i Kacper Komorowski.
Reklama
Reklama
– Mecz bez większej historii – powiedział trener Mateusz Pietrowski. – Młodzieży z Lechii ciężko było nawiązać wyrównaną walkę, a rozmiary zwycięstwa mogły być okazalsze, bo gdyby skończyło się dwucyfrowym wynikiem, to rywale też nie mogliby nic powiedzieć – dodał.
KSGB: Urbański (75’ Detzner) – Substyk (67’ Simon), Kaptur (61’ Jakubiak), Komorowski, Walkowiak (53’ Kaczmarek), Hauf, Bręgiel (73’ Łabutka), Chwaliszewski, Pietrowski (78’ Wesołek), Michałowski.
W 11 kolejce zespół z Manieczek czeka wyjazdowy mecz z Lasem Puszczykowo.
Odkryj więcej z TZŚ – Tydzień Ziemi Śremskiej
Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.


