Pogon Maciej Mackowiak
Po 14 latach spędzonych w Pogoni Maciej Maćkowiak postanowił zakończyć swoją piłkarską przygodę - Fot. Kosynierzy Ole

Udane pożegnanie Pogoni z kibicami i Maciejem Maćkowiakiem

Co o tym sądzisz?
+1
0
+1
0
+1
2
+1
0
+1
1
+1
0
+1
1

W ostatnim, czternastym meczu na własnym boisku pierwsze „domowe” zwycięstwo w sezonie odnieśli piłkarze Pogoni Książ. Na pożegnanie z „okręgówka” podopieczni Marcina Tomaszewskiego pokonali 5:1 Orkan Konarzewo. Dla 41-letniego Macieja Maćkowiaka był to ostatni mecz w barwach Pogoni. Postanowił bowiem zawiesić bytu na kołku i zakończyć przygodę z piłką.


Berdychowski Kwiecien2 2024

Sobotni mecz w roli kapitana rozpoczął Maciej Maćkowiak. Popularny „Bliżniak” spędził w Pogoni 14 sezonów i postanowił, że to będzie jego ostatni ligowy mecz. Pożegnanie wypadło na piątkę. W 20 minucie po ręce w polu karnym arbiter przyznał „jedenastkę” dla miejscowych, a trener Marcin Tomaszewski desygnował do karnego 41-latka. Ten pokonał bramkarza i zapewnił drużynie prowadzenie. Walczący wciąż o utrzymanie w „okręgówce” goście doprowadzili do wyrównania, ale w 38 minucie Pogoń znów miała na koncie o jedną bramkę więcej, bowiem do siatki trafił Hubert Łukaszczyk. Tuż przed przerwą piłkarze obu drużyn utworzyli szpaler dla Macieja Maćkowiaka, który opuścił boisko w należytych honorach za 14 lat w barwach Pogoni. Gdy wydawało się, że miejscowi zejdą do szatni z jednobramkową zaliczką w doliczonym czasie na 3:1 podwyższył Krzysztof Czaja.

Pogon Maciej Mackowiak2

Goście próbowali jeszcze coś wskórać, ale Pogoń dobrze się broniła, a w bramce na wysokości zadania stawał Stanisław Wajnert. W 57 minucie rywalom skrzydła podciął gol Huberta Łukaszczyka, który zabrał piłkę ostatniemu obrońcy Orkana i zdobył swoją drugą bramkę. Nie minęło pięć minut, a kapitalnym strzałem w okienko popisał się Krzysztof Czaja, co kompletnie załamało przeciwników, którzy stracili wiarę w korzystny wynik.

Nie był to tak jednostronny mecz, jak wskazywałby na to wynik końcowy, ale cieszy, że zagraliśmy dobre spotkanie i w fajny sposób pożegnaliśmy się z kibicami, a także Maciejem, któremu dziękujemy za lata spędzone w Pogoni – powiedział trener Marcin Tomaszewski. – W końcówce sezonu zaczęło coś „trybić” i zdobyliśmy punkty, o które w całym sezonie było nam ciężko. Został nam jeszcze mecz wyjazdowy w Śremie i potem czas na odpoczynek i wakacyjną przerwę – dodał.

POGOŃ: Wajnert – Biernacki, Adamczyk, S.Kiel, Maćkowiak (44’ Majsner), Mikołajczak, Budzyń (70’ słowik), J.Kiel Czaja (80’ Ustasiak), Kaźmierczak, Łukaszczyk (65’ Malinowski).

Zostaw komentarz