|

Jak założyć łąkę kwietną i dlaczego warto to zrobić?

Hmr6tsov
Co o tym sądzisz?
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0

Jest pożyteczna dla środowiska i dodaje przestrzeni sielskiego charakteru – łąka kwietna stwarza doskonałe warunki dla pożytecznych zapylaczy, przynosi wiele korzyści, a przy tym jest łatwa w pielęgnacji. Sprawdź, jak można to zrobić, gdzie ją urządzić i jakie rośliny można wykorzystać do tego celu.


Internet Tydzień Ziemi Śremskiej 300x300px Rgb
Internet Tydzień Ziemi Śremskiej 300x300px Rgb

Czym jest łąka kwietna?


VW_Berdychowski_400_150(1)

Ma dziki naturalny wygląd, jednak coraz częściej powstaje z inicjatywy człowieka w przestrzeni miejskiej – łąka kwiatowa to obszar pokryty rozmaitymi kwiatami, trawami i inną roślinnością. Jest łatwą w utrzymaniu alternatywą dla wymagających pielęgnacji trawników, a przy tym ma ogromne znaczenie ze względu na swoje ekologiczne funkcje.



Tego typu przestrzeń nie tylko cieszy oko, ale też przede wszystkim jest siedliskiem i miejscem, z którego mogą czerpać pożywienie małe zwierzęta i owady. Łąki kwietne mogą być jednoroczne lub wieloletnie, zajmować niewielki kawałek podwórka, ozdabiać teren wokół domu, wypełniać skwer w parku, czy też pasy zieleni wzdłuż drogi. Dzięki temu, że porastają je rośliny kwitnące w różnym terminie, zapewniona jest bioróżnorodność, co pomaga zachować aktywność zapylaczy przez cały sezon. Ma to wpływ również na odporność ekosystemu.

Dlaczego warto zakładać łąki kwiatowe?

Zwykły trawnik to monokultura, z której usuwane są wszelkie chwasty. Jego utrzymanie wymaga czasu, pracy i jest kosztowniejsze, niż w przypadku łąki kwietnej. Bioróżnorodne zbiorowiska roślinne nie są nawożone, w ich przypadku nie stosuje się również herbicydów i pestycydów, nie musimy ich kosić, wystarczy przyciąć raz do roku. Organizując tego typu przestrzeń, przyczyniamy się do tego, że owady zapylacze, ptaki i małe zwierzęta zyskują dodatkowe siedliska i miejsca, z których mogą czerpać pożywienie.

Co także jest bardzo ważne, złożony system korzeniowy roślin zatrzymuje deszczówkę, wspomaga bioretencję i trzyma wilgoć dłużej niż standardowy trawnik – dzięki temu nie musimy podlewać tego obszaru. Równie istotne jest to, że łąka kwietna przez to, że zatrzymuje wodę w glebie, zmniejsza ryzyko podtopień.

Kolejnym plusem jest fakt, że łąki zapewniają w przestrzeni miejskiej lepszy mikroklimat niż trawniki – ograniczają pyły, oczyszczają powietrze i zapobiegają nagrzewaniu się gleby, dzięki temu podczas wysokich temperatur nie tworzą się miejskie wyspy ciepła.

Jakie rośliny wybrać?

Jak podpowiada zaprzyjaźniony pszczelarz z Fundacji Pszczoła Musi Być: „doskonałym pomysłem, by stworzyć łąkę kwiatową, jest zakup gotowych mieszanek specjalnie skomponowanych z rodzimych roślin wieloletnich, które są wartościowe dla ekosystemu i przez cały sezon zapewniają pożywkę dla zapylaczy. Wśród tego typu zestawu mogą znaleźć się takie zioła i kwiaty, jak m.in. popularny rumianek pospolity, majeranek, czarnuszka siewna, koniczyna łąkowa, czy maciejka, kąkol polny, nostrzyk biały”. Można też samodzielnie wybrać rozmaite kompozycje, kierując się ich pożytecznością i różnymi terminami kwitnięcia, by zapewnić ciągłe pożywienie owadom.

Jak przygotować się do założenia łąki kwietnej i jak o nią dbać?

Zakładanie łąki kwiatowej najlepiej zacząć od wyboru odpowiedniego miejsca. Najbardziej sprawdzają się stanowiska słoneczne, których gleba nie jest kwaśna i które nie są zbyt intensywnie użytkowane. W internecie można znaleźć poradniki, w jaki sposób dobrać gatunki roślin do rodzaju gleby, by móc oczekiwać najlepszych rezultatów.

Teren należy przekopać i oczyścić z dotychczasowej roślinności. Do przygotowania mniejszej powierzchni wystarczy szpadel i widły, do większego obszaru potrzebna będzie glebogryzarka. Najlepszą porą na wysiew jest wiosna lub początek jesieni. Nasiona umieszcza się płytko w ziemi i utwardza, by nie wypłukała ich woda lub nie wywiał wiatr. Łąka kwietna nie potrzebuje wielu zabiegów pielęgnacyjnych, założenie jej to proekologiczna inicjatywa, która niesie wiele korzyści zarówno dla zwierząt, jak i ludzi.

Artykuł powstał we współpracy z Fundacją Pszczoła Musi Być, https://www.pszczolamusibyc.pl/ .

Zostaw komentarz