|

LKS Lubiatowo niczym „maszyna”, zdobywa kolejne trofea

Lubiatowo W Nietążkowie
Piłkarze LKS Lubiatowo nie mieli sobie równych podczas turnieju o Puchar Pogoni Śmigiel - fot. FB LKS Lubiatowo
Co o tym sądzisz?
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0

Krystian Mejza stworzył „maszynę” do wygrywania piłkarskich turniejów. LKS Lubiatowo, bo o tej ekipie mowa wygrała trzy ostatnie turnieje halowe, w których wzięła udział. Podbiała gminę Mosina, Kościan i gminę Śmigiel. Co ciekawe, za każdym razem zawodnik LKS otrzymywał statuetkę dla najlepszego piłkarza. Ekipa z Lubiatowa w swojej kilkuletniej historii ma już na koncie 37 turniejowych zwycięstw. Do tego 22 razy zespół zajmował drugie miejsce, a 10-krotnie był trzeci. Liczby robią wrażenie!


VW_Berdychowski_400_150(1)

W ostatni weekend października LKS Lubiatowo z powodzeniem wystąpił w Charytatywnym Turnieju w Mosinie pod hasłem „Poma-Gramy dla Amelii”. Najlepszym zawodnikiem został wówczas Kamil Szymandera, który zdobył zwycięską bramkę w finale z Galacticos, a Filip Marciniak obchodził swój mały jubileusz, bo zdobył setnego gola w barwach LKS. Jak się okazuje był do dopiero początek. W grudniu LKS wystąpił bowiem w dwóch kolejnych turniejach i oba wygrał.


Internet Tydzień Ziemi Śremskiej 300x300px Rgb
Internet Tydzień Ziemi Śremskiej 300x300px Rgb

Lubiatowo Mosina

Zdobyli Puchar Juna CUP w Starych Oborzyskach
3 grudnia ekipa Lubiatowa udała się do Starych Oborzysk, gdzie wystąpiła w VIII edycji Juna CUP. Po wygranych 2:1 z Budowlanka Jerka, 4:0 z Motopompa Czempiń i remisie 1:1 z Inter Miami piłkarze LKS pomyślnie przeszli grupowe eliminacje i zameldowali się w ćwierćfinale. W nim trafili na broniącą trofeum ekipę Dietetyk Bieniek. Wygrana nie podlegała jednak dyskusji. Rywale polegli 0:4 po dwóch trafieniach Szymona Kędziory, Filipa Marciniaka i Dominika Ostrowskiego. W półfinale z kwitkiem odprawiona została drużyna z kościańskiej ligi – Maestro Susi. Bramki Mateusza Dziubałki, Filipa Marcinika i Patryka Ostrowskiego dały wygraną 3:0 i zapewniły udział w finale. W nim rywalem był Dream Team. W regulaminowym czasie goli zabrakło i decydowały karne. Te w dodatkowej serii 4:3 wygrali piłkarze LKS i to oni zdobyli trofeum, a Filip Marciniak otrzymał statuetkę dla najlepszego zawodnika turnieju.



Lubiatowo Stare Oborzyska Podium

W Nietążkowie najlepsi w gronie 20 drużyn
Tydzień po wygranej w Starych Oborzyskach drużyna Krystiana Mejzy wybrała się do Nietążkowa, na III edycję turnieju Pogoń Śmigiel CUP. O końcowe zwycięstwo rywalizowało aż 20 zespołów. W eliminacjach utworzono cztery grupy po 5 drużyn w każdej, gdzie do ćwierćfinałów awansowały po dwa najlepsze. LKS Lubiatowo nie uniknęło porażki (1:3 z ekipą Dietetyk Bieniek, która udanie zrewanżowała się za porażkę sprzed tygodnia), ale po wygranych 4:0 z Old Boys Pogoń Śmigiel, 3:0 Mamutami Czacz i remisie 0:0 z Karat Futsal zajęła drugie miejsce i znalazła się w finałowej „ósemce”. W ćwierćfinale rywalem był zwycięzca innej z grup – Podmuch Palestyna. Gola na wagę zwycięstwa i awansu zdobył Amadeusz Idkowiak i LKS był już w najlepszej „czwórce”. W meczu o finał trzeba było stawić czoła drużynie Lajszner Futsal, która w Oborzyskach była trzecia, a w Nietążkowie kroczyła od wygranej do wygranej i to w dodatku bez straconej bramki. Pierwszego gola wbił jej Tomasz Malicki. Stało się to 15 sekund przed końcem pojedynku i była to jedyna bramka w tym meczu, co oznaczało finał dla Lubiatowa. Rywalem o złoto był Deco Team. Poszło nadspodziewanie łatwo. Dwa gole Filipa Marciniaka oraz trafienia Tomasza Malickiego i Alberta Betowskiego dały pewną wygraną 4:1 i końcowy triumf w turnieju, gdzie główną nagrodą był bon o wartości 2000 zł na zakupy w sklepie sportowy Ex’s sport. Z kolei Tomasz Malicki otrzymał dodatkowo wyróżnienie dla MVP turnieju.

Lubiatowo W Nietazkowie2

Prezes Krystian Mejza zadowolony
Szacun za to, co chłopacy zagrali w ostatnim czasie – mówi Krystian Mejza, „prezes” LKS Lubiatowo. – Trzy wygrane turnieje, a w międzyczasie zwycięstwa w śremskiej halowej Green Bike Lidze muszą dawać powody do radości i zadowolenia. Do pełni szczęścia w tym roku brakuje wygranej z Breeding Center. Z mistrzami śremskiej „halówki” zmierzymy się w najbliższą sobotę i po ostatnich naszych sukcesach pewnie mocno się na nas przyszykują, więc łatwo nie będzie. W lutym zamierzamy z kolei sprawdzić się w IX Mistrzostwach Polski Halowej Piłki Nożnej w Gostyniu – dodał.  

Zostaw komentarz