Swoje zrobili, ale szans nie zwiększyli

Ksgb Manieczki Kontra Zjednoczeni Pudliszki
Zespół z Manieczek pokonał Zjednoczonych Pudliszki 1:0 - fot. M.Fujak
Co o tym sądzisz?
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0

Gol zdobyty przez Kacpra Poźniaka zapewnił drużynie KSGB Manieczki trzy punkty i cenne zwycięstwo nad Zjednoczonymi Pudliszki. Wygrana nie zwiększyła jednak szans na awans, bo Helios Czempiń nie urwał punktów Ruchowi Bojanowo.


VW_Berdychowski_400_150(1)

Przed sobotnim meczem podopieczni Dawida Kaczmarka wiedzieli, że chcąc pozostać w grze o drugie miejsce premiowane awansem do klasy okręgowej muszą pokonać sąsiadujących z nimi w tabeli Zjednoczonych. Liczyli także, że jeśli wygrają, co zresztą uczynili, to uda się zmniejszyć nieco stratę do Ruchu Bojanowo, który grał z Heliosem Czempiń. Ten jednak pewny awansu nic nie musiał i doznał pierwszej porażki przegrywając z Ruchem 1:5, co oznacza, że przed bezpośrednim starciem z KSGB Manieczki wicelider z Bojanowa zachował sześciopunktową przewagę.

Sam mecz ze Zjednoczonymi miał dwa oblicza. Pierwsza, bezbramkowa połowa wyrównana, w której oba zespoły miały po dwie dobre okazje, ale żadnej nie wykorzystały. Druga już zdecydowanie dla gospodarzy z Manieczek, którzy swoją przewagę udokumentowali trafieniem Kacpra Poźniaka w 58 minucie. Potem piłkarze „Orkana” powinni postawić kropkę nad „i”, ale zmarnowali trzy „setki”. Nadzieje gości na uratowanie remisu przedłużał bowiem bramkarz, który wygrał pojedynki sam na sam z Mateuszem Kurzyńskim, Mateuszem Michałowskim i Szymonem Drobińskim. Niewiele brakowało, a niewykorzystane okazje zemściłyby się w samej końcówce. Groźny strzał pod poprzeczkę obronił jednak Wojciech Wojtkowiak.



– Chciałbym pochwalić zespół ponieważ udźwignęliśmy rangę dzisiejszego spotkania. Szkoda, że zawiodła skuteczność po przerwie, bo mogliśmy, a nawet powinniśmy podwyższyć. Cieszy za to, że znów nie straciliśmy gola. W 9 meczach rywale strzelili nam zaledwie 5 goli, a to powód do zadowolenia. Dobrą formę będziemy chcieli potwierdzić za tydzień w starciu z Ruchem Bojanowo

– powiedział trener Dawid Kaczmarek.

W sobotę o 17.00 „Orkan” stanie przed szansą zmniejszenia straty do Ruchu  sześciu punktów do trzech. Warunek jest jeden – trzeba wygrać.

Zostaw komentarz