Image

WYWIAD: Powiat zdążył przygotować się na trudne czasy

Co o tym sądzisz?
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0

Panie Starosto, tradycyjnie już, na początku nowego roku porozmawiajmy o planach i zamierzeniach na ten rok, jak również prosiłbym o podsumowanie roku ubiegłego. Jaki on był dla Pana i naszego powiatu co udało się zrobić, a co musi poczekać na lepsze czasy?


Berdychowski Kwiecien2 2024

Jak powszechnie wiadomo, był to trudny rok, bo musieliśmy zmierzyć się z wieloma zagrożeniami. Myślę tu zarówno o rosnącej inflacji, której konsekwencją było m.in. podniesienie płac, co – jak się w trakcie ubiegłego roku okazało – wcale nie zrekompensowało rosnących kosztów utrzymania, a jedynie w pewnym sensie je złagodziło, jak i o wojnie w Ukrainie, która też kładła się cieniem na nasze zamierzenia i plany. Na szczęście podkreślę to z całą stanowczością powiat śremski był na te ciężkie czasy dobrze przygotowany, myślę tu o jego sytuacji finansowej. Staram się tak dbać o finanse powiatu, by zawsze być przygotowanym na najgorsze. Nawet na kryzys. Chodzi o to, by w trudnych czasach poradzić sobie bez zaciągania kredytu, bo stopy procentowe są wówczas bardzo wysokie, a my obciążamy się dodatkowo wysokimi odsetkami.

Mimo powszechnie rosnących cen zarówno nośników energii, czyli prądu, węgla i gazu, wszelkich dóbr materialnych i usług, co wpłynęło znacząco na wzrost kosztów inwestycji oraz  bieżących wydatków we wszystkich jednostkach powiatu, zrealizowaliśmy ubiegłoroczny budżet z nawiązką. Mało tego, już w lutym 2022 roku spłaciliśmy wszystkie kredyty komercyjne, zaplanowane do spłaty w 2022 i w 2023 roku, „pozbywając” się tym samym wszystkich wcześniej zaciągniętych przez powiat kredytów komercyjnych. Była to niebagatelna kwota, bo około 5,7 mln zł. Uchroniło nas to od ponoszenia kosztów wzrostu stóp procentowych.

Żeby móc spłacić kredyty już na początku roku trzeba dysponować wolnymi środkami, a to nie takie proste kiedy rok budżetowy dopiero się rozpoczyna?

Tak, zgadza się. Mieliśmy na to przygotowane środki, które dzięki dobremu i oszczędnemu zarządzaniu finansami wygospodarowaliśmy w latach ubiegłych i w roku poprzednim. To jest chyba najlepsze potwierdzenie tego, co powiedziałem wcześniej, że sytuacja finansowa powiatu jest dobra, a my na ciężkie czasy przygotowywaliśmy się już dużo wcześniej. Dodam tu również, że w styczniu tego roku dokonaliśmy kolejnych podwyżek płac, które łącznie kosztowały nas 1,5 mln zł. Te środki przeznaczyliśmy na podwyżki płac zarówno w Starostwie Powiatowym, jak i we wszystkich jednostkach organizacyjnych podległych Powiatowi Śremskiemu, takich jak PZD, PUP, PCPR, DPS-y oraz administracje szkół.

Trzeba też pamiętać, że rząd podwyższa w tym roku płacę minimalną o kolejne 600 zł, a w naszych DPS-ach mamy około 150 pracowników, z których większość ma płacę minimalną. To też jest dla nas kolejne wyzwanie, by zabezpieczyć środki na wzrost wynagrodzeń.

Mówi Pan o dobrej sytuacji finansowej powiatu, a trzeba pamiętać o wysokiej, wielomilionowej pożyczce, jaka została zaciągnięta na spłatę zobowiązań finansowych po byłym SP ZOZ Szpital w Śremie. Jest ona spłacana?

Od roku 2018 do końca bieżącego spłacamy odsetki od zaciągniętej pożyczki, a od 2024 r. dojdzie spłata rat kapitałowych. Wynika to z ustaleń z Ministerstwem Finansów polegających na tym, że do 2024 r. mieliśmy uporać się ze spłatą wszystkich kredytów, które powiat zaciągnął w latach poprzednich, po to, by rozpocząć spłatę pożyczki wraz z kapitałem bez nadmiernego obciążenia i ryzyka dla finansów powiatu. Dzięki spłacie wszystkich kredytów komercyjnych w 2022 r. spełniliśmy warunki Ministerstwa Finansów o  2 lata wcześniej. Mamy zrównoważony budżet i moglibyśmy zaciągnąć nowy kredyt, gdyby to okazało się konieczne. Póki co nie ma takich planów, co też świadczy o dobrej sytuacji finansowej powiatu.

Jeżeli tak jest, to pomówmy o inwestycjach, jakie powiat zrealizował w ubiegłym roku i jakie zaplanował na ten rok. Co zamierzacie zrealizować i jakim kosztem. Czy wszystko będzie sfinansowane ze środków własnych?

Zanim odpowiem na to pytanie, jedna zasadnicza uwaga. Otóż, by pozyskać wolne środki w budżecie musi być nadwyżka między dochodami a bieżącymi wydatkami. Jeżeli dochody są dużo wyższe od wydatków, pozyskujemy środki, które możemy przeznaczyć na inne cele, w tym na inwestycje. W roku ubiegłym planowaliśmy zrealizować inwestycje o wartości 13 milionów złotych, a udało się wykonać znacznie więcej, za łączną kwotę 22 milionów. Złożyło się na to zarówno część wolnych środków zaoszczędzonych w latach poprzednich jak i w roku 2022, ale pozyskaliśmy również 9 milionów złotych z Rządowego Funduszu Polski Ład i z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg…

Więcej znajdziesz w czwartkowym e-wydaniu!

Zamów dostęp do cyfrowego wydania już teraz!