Cztery młode bociany zostały bez matki – mieszkańcy Sroczewa ruszyli z pomocą
Na stronie Urzędu Miejskiego w Książu Wielkopolskim opisano poruszającą historię bocianiej rodziny ze Sroczewa. Po poważnym wypadku samicy opiekę nad czterema młodymi przejął samiec, którego wspierają mieszkańcy miejscowości.
Bociany od wielu lat wracają do gniazda znajdującego się przy jednej z posesji w Sroczewie. Ich obecność stała się stałym elementem lokalnego krajobrazu, a mieszkańcy co roku obserwują pojawienie się ptaków oraz rozwój kolejnych młodych.
W tym roku w gnieździe wykluły się aż cztery pisklęta. Sytuacja rodziny zmieniła się jednak w niedzielę, 5 lipca. Podczas poszukiwania pożywienia samica została zepchnięta przez silny podmuch wiatru w kierunku linii wysokiego napięcia i poważnie uszkodziła skrzydło.
Dzięki szybkiej reakcji mieszkańców oraz osób zajmujących się pomocą dzikim zwierzętom rannego ptaka udało się odnaleźć. Obrażenia okazały się jednak na tyle poważne, że samica nie będzie mogła odzyskać pełnej sprawności i samodzielnie funkcjonować na wolności.
Reklama
Od tego czasu czterema młodymi opiekuje się samiec. Każdego dnia poszukuje pokarmu w okolicy, jednak wykarmienie tak licznego potomstwa jest dla jednego ptaka dużym wyzwaniem. Młode potrzebują jeszcze kilku tygodni, zanim nauczą się latać i samodzielnie zdobywać pożywienie.
W pomoc bocianiej rodzinie zaangażowali się mieszkańcy Sroczewa. Wspólnie dostarczają pokarm, dzięki któremu młode mogą bezpiecznie rosnąć, a bociani ojciec otrzymuje wsparcie w najtrudniejszym okresie.



