|

Św. Jan Nepomucen powrócił po roku do Niesłabina

1CC90281 5747 4F47 BD5A 35EFDC9D19AA

W sobotę 20 grudnia o godz. 14.00 odbyło się uroczyste odsłonięcie i poświęcenie figury św. Jana Nepomucena w Niesłabinie. Później mieszkańcy wioski spotkali się na przedświątecznym obiedzie.

Figura świętego Nepomucena została ustawiona w Niesłabinie przed II wojną światową, by strzegła wsi leżącej niedaleko Warty przed powodzią. To właśnie w takim celu ustawiano tzw. nepomuki. Niemiecką okupację i lata komunizmu przeleżała zabezpieczona na strychu. W 1979 roku została ustawiona oddolnie przez mieszkańców wsi na wysokim słupie na skwerze pośrodku miejscowości. Jednak w zeszłym roku 15 grudnia w nocy doszło do tragedii i pijana kobieta zniszczyła figurę.


W sobotę 20 grudnia o godz. 14.00, nieco ponad rok od zdarzenia, zebranych mieszkańców powitała Sołtys Niesłabina Alina Wiśniewska. W swoim przemówieniu nawiązała do kierunku w którym zwrócona jest figura i podsumowała, że nie ważne w którą stronę patrzy, najważniejsze że czuwa nad mieszkańcami Niesłabina. Następnie włodarz wsi poprosiła o poświęcenie symbolu wioski ks. prałata Mariana Bruckiego. Kapłan w modlitwie nawiązał do patronatu Świętego Jana nad Niesłabinem oraz sąsiednimi miejscowościami. 

2b53fb0e 7fa1 4c78 b3b3 5df688e52106

Po oficjalnej części, Pani Sołtys zaprosiła wszystkich zgromadzonych na obiad wigilijny na sali wiejskiej w Niesłabinie.

W uroczystości pod pomnikiem udział wzięło ponad 90 mieszkańców Niesłabina oraz zaproszonych gości. Wśród nich był Burmistrz Śremu Grzegorz Wiśniewski oraz Przewodniczący Rady Miejskiej w Śremie.

Był to dzień który na zawsze zapisze się na kartach historii naszej wioski i jednocześnie wspaniała okazja do złożenia sobie życzeń oraz spędzenia popołudnia w gronie sąsiadów podczas spożywania tradycyjnych dań świątecznych w atmosferze życzliwości i spokoju! – napisały na Facebooku członkinie KGW Niesłabin.

Figura Świętego doskonale się prezentuje w nowej odsłonie. Cokół i plac wokół zyskał nowy, współczesny wizerunek – napisała jedna z internautek. 

Nepomuki

Chery2
Reklama VW Berdychowski

Śladami niegdyś bardzo żywego kultu św. Jana Nepomucena są liczne figury stawiane zazwyczaj na rozstajach dróg i w okolicy przepraw rzecznych. Wiele takich figur można spotkać w całej Polsce. Jest także popularnym patronem kościołów i parafii. Święty miał chronić przed wzburzoną wodą i powodziami, stąd jego pomniki ustawiane były często przy mostach i nad wodą. Z tego też powodu stawiano ochoczo jego figury zwane nepomukami. Ich ilość w Wielkopolsce nie była przypadkowa. Poznań był żywym ośrodkiem nepomuckim, w kościele farnym znajdowały się tu relikwie św. Jana ofiarowane w roku 1737 przez podkomorzego poznańskiego Franciszka z Bnina Radzewskiego z żoną Zofią z Czarnkowskich. Przy farze od roku 1732 działało Bractwo św. Jana Nepomucena, które w święto swego patrona (15 i 16 maja) organizowało uroczystości publiczne przy figurze na rynku.

Życiorys świętego

Jan urodził się w 1348 r. w Pomuku (późniejsza nazwa Nepomuk) koło czeskiej Pragi. Pierwsza pewna i ścisła wiadomość o jego życiu pochodzi z roku 1370. Wówczas, będąc jeszcze klerykiem, Jan figurował w dokumentach kurii biskupiej w Pradze w charakterze notariusza. W roku 1380 został wyświęcony na kapłana i otrzymał probostwo przy kościele św. Galla w Pradze. Równocześnie pełnił obowiązki notariusza przy arcybiskupie Janie Jenzensteinie. W roku 1381 studiował prawo na uniwersytecie w Pradze. W latach 1382-1387 studiował także w Padwie. W roku 1387 jako doktor prawa powrócił do Pragi. Został mianowany kanonikiem przy kolegiacie św. Idziego, a w dwa lata potem również kanonikiem przy kościele świętych Piotra i Pawła w Wyszehradzie. W roku 1390 został archidiakonem i proboszczem w Zatoc. Jednak niedługo abp Pragi powołał go na swojego wikariusza generalnego.

W 1392 roku sytuacja duchowieństwa wiernego Rzymowi się pogorszyła, a księża zaczęli padać ofiarą prześladowań. Wskutek skazania na śmierć dwóch duchownych, Jan z Jenštejnu obłożył podkomorzego Zygmunta Hulera ekskomuniką. Król Wacław planował utworzyć nową diecezję podległą bezpośrednio władzy świeckiej, aby pozbyć się wpływów arcybiskupa praskiego. Siedzibą miał być klasztor benedyktynów w Kladrubach. Tamtejszy opat Racek zmarł na początku 1393 roku, jednak mnisi bezzwłocznie wybrali jego następcę – Olena. Spowodowało to gniew Wacława, który wzmożył represje. Podczas trwającego sporu między Wacławem IV Luksemburczykiem a arcybiskupem Pragi Jan był mediatorem. 19 marca arcybiskup i król podpisali porozumienie, jednak następnego dnia Wacław IV kazał aresztować Něpra, Nepomucena, Mikuláša Puchnika i Václava Knoblocha. Całą czwórkę zabrano do Zamku Praskiego, gdzie rozpoczęto przesłuchanie. Następnie w ratuszu przesłuchano ochmistrza Něpra, a pozostałą trójkę przesłuchano w budynku sądu. Byli tam poddawani torturom. Według relacji brał w nich udział sam król. Jednak Něpr, Puchnik i Knobloch odzyskali wolność. Jan był już wówczas bliski śmierci, dlatego dostojnicy królewscy postanowili go związać, zakneblować, przenieść na most Karola i wrzucić do Wełtawy. Jego ciało wyłowiono następnego dnia i pochowano w kościele Świętego Krzyża, a po trzech latach przeniesiono do grobowca w praskiej katedrze Św. Wita. Według „Kroniki” Tomasza Ebendorfera z Haselbach z 1450 r. Jan zginął, ponieważ odmówił ujawnienia tajemnicy spowiedzi małżonki królewskiej – królowej Zofii. Uważany jest za pierwszego męczennika tajemnicy spowiedzi. 

(fot. Sołectwo Niesłabin/KGW Niesłabin)


Odkryj więcej z TZŚ – Tydzień Ziemi Śremskiej

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Obserwuj nas w Google News

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *