|

Wychowankowie uczcili pamięć swojego trenera i wychowawcy Mariana Koniecznego

W niedzielę 14 grudnia odbyła się uroczystość odsłonięcia okolicznościowej tablicy pamięci zmarłego przed piętnastoma laty Mariana Koniecznego, trenera piłkarzy Warty Śrem.

Marian Konieczny zajmował się trenowaniem juniorów i to oni wpadli na pomysł uczczenia swojego trenera i wychowawcy.

W zeszłym roku, kiedy w rocznicę śmierci byłem zapalić znicz na grobie pana Mariana, przyszedł mi do głowy ten pomysł. Bo my wszyscy traktowaliśmy trenera jak najbliższego członka rodziny. Był naszym wspaniałym nauczycielem i wychowawcą

mówi Jakub Klaczyński (lat 27), należący do grupy ostatnich wychowanków Mariana Koniecznego

Podobnie ciepło o trenerze wyrażali się przedstawiciele starszych roczników byłych piłkarzy Warty Śrem.

2b53fb0e 7fa1 4c78 b3b3 5df688e52106
wyprzedaztigga7
wyprzedaztigga7

Mieliśmy do niego niezwykły szacunek. Jego interesował człowiek. Był wymagający i dbał o nas. Dowiadywał się o naszych szkolnych postępach. Jak było słabo w szkole, to siedzieliśmy na ławie rezerwowych. Imponował nam. W każdą środę na treningu przebiegaliśmy wspólnie po 20 kilometrów. Uczył nas dyscypliny. Nie pozwalał krzyczeć na boisku. Za przekleństwa były kary.

to wspomnienie Tomasza Brzozowskiego

Największym sukcesem młodych piłkarzy był awans do najwyższej wówczas juniorskiej klasy rozgrywkowej w Polsce – Ligi Międzywojewódzkiej. Był to rok 1992. Niestety brak pieniędzy w kasie klubu oraz brak pomocy władz miejskich spowodowały, że juniorzy Warty Śrem nie stanęli do rozgrywek.

Tablicę odsłonił syn Mariana Koniecznego – Jacek, w towarzystwie wnuków i prawnuków.

Ciepłe słowa o zmarłym trenerze wypowiedział też inny wychowanek – Mikołaj Majsner, którego wujek, radny powiatowy Emil Majsner, pomógł inicjatorom załatwić wszelkie formal formalności związane z umieszczeniem tablicy na budynku obiektu Rehau Sport przy ul. Zamenhofa w Śremie.

Po tej uroczystości odbył się towarzyski mecz „Starzy” wychowankowie kontra „Młodzi” wychowankowie.
Grano dwa razy po 30 minut. Wygrali „Młodzi” 9:8. Najmłodszy gracz na boisku miał 27 lat, a najstarszy – 52.


Odkryj więcej z TZŚ – Tydzień Ziemi Śremskiej

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Obserwuj nas w Google News

Jeden komentarz

  1. Pan Marian Konieczny był Wybitną Śremską Indywidualnością. Mam po Nim pamiątkę – zdjęcia fotograficzne, R.I.P. Dariusz Żabiński.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *