Na mapie szlaku pracy organicznej w Wielkopolsce. Nowa tematyczna wystawa otwarta w Muzeum Śremskim
W drugi piątek listopada, w Muzeum Śremskie odbył się wernisaż wystawy „Na mapie szlaku pracy organicznej w Wielkopolsce”, która powstała w ramach programu „Praca organiczna – dziedzictwo Wielkopolan” organizowanego na Szlaku Pracy Organicznej, inicjatywy koordynowanej przez Pałac Generała Dąbrowskiego w Winnej Górze.
Wydarzeniu towarzyszyła również premiera filmu „Res Gestae – ku Niepodległej. Nie bronią, a organiczną pracą”. Wystawa, która znajduje się w stałej ekspozycji muzeum, prezentuje sylwetki sześciu postaci związanych ze Śremem i propagujących idee pracy u podstaw: Edmunda Bojanowskiego, Dezyderego Chłapowskiego, Władysława Niegolewskiego, Felicjanę Szczerbińską, Heliodora Święcickiego oraz ks. Piotra Wawrzyniaka. Tym dzisiejszym spotkaniem muzeum rozpoczyna cykl weekendowy.
Sponsorem głównym działu EDUKACJA jest Gaduła – nauka z wyobraźnią:
Inicjatywa Szlaku Pracy Organicznej jest koordynowana przez Pałac Generała Dąbrowskiego w Winnej Górze i dofinansowana ze środków Samorządu Województwa Wielkopolskiego w wysokości 40 tys. zł.
Reklama
Reklama
Ta wystawa jest kolejnym elementem, kolejnym przykładem dobrego partnerstwa. Unia realizuje projekty popularyzujące dziedzictwo kulturowe pracy organicznej w regionie śremskim. To są różne przedsięwzięcia: artystyczne, projekty związane z warsztatami i nie są to projekty, w których dotykamy ograniczników i pracy organicznej, ale przekuwamy to na współczesne dziedzictwo — mówi Monika Bulińska, dyrektor biura Stowarzyszenia Unia Gospodarcza Regionu Śremskiego – Śremski Ośrodek Wspierania Małej Przedsiębiorczości.

Wystawa, którą śremianie będą mogli zwiedzać, składa się z kilku elementów. Pierwszym z nich jest wspomniany film, kolejnym są mówiące portrety, i wreszcie krótkie prezentacje multimedialne na kilku monitorach.
Praca organiczna jest spięta klamrą. Z jednej strony mamy upadek Rzeczpospolitej Szlacheckiej i utratę niepodległości. A z drugiej strony tej klamry jest I wojna światowa i zwycięskie Powstanie Wielkopolskie. Można wnioskować, że gdy nie ta utrata niepodległości, to pracy organicznej nigdy by nie było. Dopiero ta utrata pewnych wartości spowodowała, że światli ludzie, zwani później przez nas organicznikami, uświadomili sobie, że tamten świat się zamknął i że trzeba budować nowe społeczeństwo, bez którego odzyskanie niepodległości jest niemożliwe — z kolei mówi Mariusz Kondziela, dyrektor Muzeum Śremskiego.






















