Historyczna chwila. Zbrudzewo Nowe wybrało sołtysa
Historia zapoczątkowana w 2024 roku ma swoją dalszą część. Poznaliśmy nazwisko osoby, która pokieruje najmłodszym sołectwem w gminie Śrem. Kto stanął na czele sołectwa Zbrudzewo Nowe? Pierwszym, historycznym sołtysem nowego sołectwa została kobieta.
W środowe późne popołudnie w sali gimnastycznej zbrudzewskiej podstawówki doszło do ważnego wydarzenia – wybrano władze nowego sołectwa w gminie Śrem. Powołono pięcioosobową radę sołecką i sołtysa, a będąc bardziej precyzyjnym – sołtyskę.
O wyborze decydowało około 50 mieszkańców sołectwa Zbrudzewo Nowe, którzy zdecydowali, że radę sołecką tworzyć będą: Maciej Broniarz, Małgorzata Nadolna, Łukasz Nadolny oraz Marcin Walczak i Anna Nuszkiewicz. Do rady sołeckiej kandydowała również Joletta Kołecka, ale nie uzyskała ona tyle głosów poparcia, by się w niej znaleźć.
Zdecydowanie łatwiej było wyłonić sołtysa. Kandydatka była jedna i nikt nie spodziewał się chyba, że będzie to ktoś inny, niż Jagoda Talarczyk. Jedyna kandydatka na to stanowisko uzyskała 47 głosów poparcia na 49 możliwych.
Reklama
Jak sama powiedziała, to dla niej nowość, jest pełna zapału i już ma pomysły, co powinno zostać wykonane w Zbrudzewie Nowym – to m.in. kontynuacja doświetlania dróg oraz chodniki.
Dlaczego Zbrudzewo podzieliło się na dwa sołectwa?
Podział sołectwa Zbrudzewo nie był arbitralną decyzją administracyjną, lecz wynikał z ewolucji społeczno-geograficznej samej wsi. Kluczowym czynnikiem, który doprowadził do powstania odmiennych potrzeb i priorytetów mieszkańców był wniosek o przeprowadzenie konsultacji, złożony przez mieszkańców 15 listopada 2024 roku. Uzasadniono go różnymi potrzebami mieszkańców z uwagi na położenie wsi po dwóch przeciwległych stronach obwodnicy Śremu.
Taki fizyczny podział wsi stworzył dwie odrębne strefy: starszą, tradycyjną część, charakteryzującą się ugruntowaną zabudową i infrastrukturą, oraz nową, prężnie rozwijającą się część, często określaną jako „osiedle”. Różnice w strukturze demograficznej obu obszarów doprowadziły do rozbieżnych potrzeb inwestycyjnych. O ile starsza część mogła koncentrować się na utrzymaniu i renowacji istniejących obiektów, o tyle nowa część, zamieszkana w dużej mierze przez młodsze rodziny, pilnie potrzebowała inwestycji w nowoczesną infrastrukturę, taką jak oświetlenie, drogi czy tereny rekreacyjne. Ta odmienność priorytetów spowodowała, że w ramach jednej jednostki administracyjnej trudno było osiągnąć konsensus co do przeznaczenia funduszy i realizacji projektów.

Inicjatorką podziału sołectwa była Jagoda Talarczyk, mieszkanka nowej części Zbrudzewa. Wcześniej, w wyborach na sołtysa całej wsi, Jagoda Talarczyk bez powodzenia kandydowała przeciwko dotychczasowej sołtys, Ninie Stępie. Podczas gdy Stępa uzyskała 130 głosów, Talarczyk zdobyła 90. Wynik ten wyraźnie uwypuklił istnienie dwóch odrębnych elektoratów w ramach jednego sołectwa. Przegrana w wyborach na sołtyskę całej, zróżnicowanej społeczności mogła być impulsem do strategicznego przeorientowania wysiłków na zdefiniowanie i zorganizowanie własnej, bardziej spójnej grupy interesów. Inicjatywa podziału sołectwa stała się w ten sposób skutecznym narzędziem do rozwiązania realnych problemów mieszkańców nowej części wsi, dając im jednocześnie szansę na osiągnięcie własnego, zindywidualizowanego przywództwa.
W dniach od 19 do 30 marca 2025 roku odbyły się konsultacje w sprawie podziału sołectwa. Konsultacje zostały zorganizowane w dwóch formach, aby zmaksymalizować udział mieszkańców: poprzez ankiety papierowe dostępne podczas zebrania wiejskiego oraz u sołtysa, a także poprzez ankiety elektroniczne na Portalu Konsultacji Społecznych Gminy Śrem. Łącznie w konsultacjach wzięło udział 308 mieszkańców. Wyniki konsultacji były jednoznaczne i w zdecydowanej większości poparły ideę podziału. Aż 95% uczestników, co odpowiada 292 osobom, opowiedziało się za podziałem sołectwa.
Jednym z najistotniejszych i najbardziej namacalnych argumentów za podziałem były korzyści finansowe. Wysokość funduszu sołeckiego jest uzależniona od liczby zameldowanych mieszkańców. Burmistrz gminy Śrem wskazał, że po podziale na dwa sołectwa, łączna kwota środków do dyspozycji wzrośnie, przekraczając 90 tysięcy złotych. Przed podziałem, całe sołectwo otrzymywało „najwyższą z możliwych ustawowych kwot”. Rozdzielenie funduszu na dwie jednostki pozwoliło na zwiększenie całkowitej puli środków. Taki mechanizm optymalizacji finansów publicznych na poziomie lokalnym jest możliwy dzięki rosnącej populacji w nowej części wsi, co implikuje, że Zbrudzewo Nowe kwalifikuje się do wyższej kwoty funduszu sołeckiego. Dzięki temu, obie społeczności będą miały więcej środków na realizację swoich specyficznych celów, co stanowi bezpośrednią i wymierną korzyść dla mieszkańców. Mowa tutaj o niemałych pieniądzach, bo po zmianach do Zbrudzewa i Zbrudzewa Nowego w ramach funduszu sołeckiego trafił odpowiednio ponad 50 i ponad 60 tys. zł.























2 komentarze