Poważny wypadek na obwodnicy Zbrudzewa. Lądował LPR [FILM]
Na obwodnicy Zbrudzewa, na wysokości skrzyżowania z ul. Śremską, doszło dziś do wypadku z udziałem trzech aut osobowych, którymi łącznie podróżowało siedem osób.
Zgłoszenie do służb wpłynęło przed godziną 17. Informację o wypadku przekazał system e-call z jednego z pojazdów uczestniczących w zdarzeniu. Na miejsce udały się zastępy z OSP Niesłabin, OSP Orkowo oraz JRG Śrem. Na zdarzenie najechał także wóz bojowy OSP Głuszyna.
Sponsorem głównym działu NA SYGNALE jest KT-24:
Pojazdami, które uczestniczyły w wypadku, podróżowało łącznie siedem osób: tylko kierowcy w Nissanie i Skodzie oraz pięć osób w VW. Tym autem podróżowały również dzieci. To właśnie z tego auta ranne zostały dwie osoby, w tym jedna, którą do szpitala transportował helikopter Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Reklama
Tak o przebiegu działań ratowniczych mówił nam Tomasz Bartkowiak, oficer dowodzący działaniami na miejscu zdarzenia:
Reklama
Jak ustalili policjanci, którzy pracowali na miejscu i zajmowali się m.in. szczegółami zdarzenia, sprawcą wypadku jest kierujący VW, który jadąc od strony Kórnika chciał skręcić w lewo, w drogę szutrową. Kierowca nie upewnił się, czy ten manewr może wykonać bezpiecznie i nie ustąpił pierwszeństwa Skodzie, która jechała od strony Śremu.
W wyniku tego oba pojazdy zderzyły się. Następnie Skoda przemieściła się na pobocze i uderzyła w Nissana, który czekał na drodze gruntowej, by włączyć się do ruchu na obwodnicę Zbrudzewa.













[AKTUALIZACJA]
Policja oficjalnie na swojej stronie internetowej poinformowała o szczegółach zdarzenia drogowego, co ważne i co podkreślają mundurowi – żadne dziecko biorące udział w zdarzeniu nie ucierpiało.
W sobotę, 30 sierpnia o godz. 16.35, dyżurny śremskiej Policji został powiadomiony o wypadku drogowym, do którego doszło na drodze wojewódzkiej 434, w Zbrudzewie. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że kierujący VW Caddy, 40-letni mieszkaniec powiatu poznańskiego, wykonując manewr skrętu w lewo, w ul. Miętową nie udzielił pierwszeństwa przejazdu kierującemu Skodą Octavią, 39-letniemu mieszkańcowi Poznania, który jechał w kierunku Kórnika. W wyniku zdarzenia uszkodzony też został trzeci pojazd, a mianowicie Nissan Micra, którego kierujący jadąc ulicą Miętową próbował włączyć się do ruchu z drogi gruntowej. Do szpitala trafili: kierujący VW oraz pasażerka tego auta. Troje dzieci, które podróżowały VW, nie odniosły obrażeń ciała. Kierujący VW, Skodą i Nissanem byli trzeźwi. Obecnie prowadzimy dalsze czynności w tej sprawie – czytamy w komunikacie policji.
Odkryj więcej z TZŚ – Tydzień Ziemi Śremskiej
Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.




