Konarskie i sołtys Naganowski – wspólna praca dla wsi
W skład tego sołectwa wchodzi tylko wieś Konarskie. W czasach minionej epoki społeczno-politycznej we wsi dominował zakład Państwowych Gospodarstw Rolnych. Dziś pozostały po nim jedynie wspomnienia, a obecny właściciel gospodarstwa – przedsiębiorca z Konarskiego, Krzysztof Lis – hoduje tam gęsi.
W Konarskiem mieszka około 60 osób. Jest to jedna z mniejszych wsi w gminie Książ Wielkopolski, ale charakteryzuje się tym, że wszystkie drogi do niej prowadzące są utwardzone – co pozostaje niedościgłym marzeniem wielu sołectw

W ubiegłym roku z rządowego programu Polski Ład utwardzono odcinek Konarskie–Międzybórz. Wartość dofinansowania wyniosła nieco ponad półtora miliona złotych.
Funkcję sołtysa w Konarskiem pełni od 2015 roku (a więc trzecią już kadencję) Maciej Naganowski – 46-letni, żonaty. Wraz z żoną Martą mają 22-letniego syna Dominika.
Reklama
Sołtys jest absolwentem Zespołu Szkół Technicznych w Śremie. Od 19 lat jest żołnierzem zawodowym w stopniu młodszego chorążego. Służbę wojskową pełni w Babkach. Syn Dominik poszedł w ślady ojca – jest szeregowym w śremskiej jednostce.
Podczas swojej pierwszej kadencji sołtys Naganowski doprowadził do postawienia na terenie wspólnoty mieszkaniowej dużej, zadaszonej altany, w której organizowane są imprezy integracyjne.
Sołtys sam w sobie jest wizytówką wioski, ale wszystko, co się tu dzieje, zależy od zaangażowania mieszkańców. Myślę, że u nas pod tym względem jest bardzo dobrze. Głównym celem jest dbanie o to, co mamy, i realizowanie nowych zadań.
– mówi sołtys
Radę sołecką w Konarskiem tworzą: Anita Grabus, Monika Urbaniak i Leszek Lis.
Do czasów pandemii COVID-19 organizowano regularne imprezy integracyjne z okazji Dnia Kobiet, Dnia Dziecka oraz spotkania opłatkowe i noworoczne. Korzystano wtedy z uprzejmości sołectwa Konarzyce i wypożyczano na ten czas ich świetlicę.
Bolączką naszej wioski jest brak świetlicy. Cały czas mamy nadzieję, że uda się ją w przyszłości u nas wybudować.
– dodaje sołtys Naganowski
Tegoroczny fundusz sołecki wynosi około 14 tysięcy złotych. Pieniądze przeznaczono na drugi etap budowy chodnika przy placu sportowym, odnowienie altany i odświeżenie placu zabaw.
Sołtys zapowiada również organizację imprezy integracyjnej na zakończenie lata.
Nasz rozmówca jest także pierwszą kadencję radnym Rady Miejskiej w Książu. Mieszkańcy, którzy go wybrali, liczą, że uda mu się w przyszłości doprowadzić do gazyfikacji i kanalizacji Konarskiego.

Odkryj więcej z TZŚ – Tydzień Ziemi Śremskiej
Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.


