Puchar odebrany, LUKS pokonany, czyli „Orkan” poszedł za ciosem
Drugie zwycięstwo na boiskach klasy okręgowej odnieśli piłkarze KSGB Manieczki. Podopieczni Mateusza Pietrowskiego poszli za ciosem i po zwycięstwie w Borku Wlkp. pokonali LUKS Stare Bojanowo 2:1.
W niedzielę, w samo południe, kibice z Manieczek po raz pierwszy w tym sezonie mogli obejrzeć zespół na własnym boisku. Przy tej okazji przed rozpoczęciem spotkania przedstawiciele Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej wręczyli drużynie puchar za mistrzostwo i awans. Przywieźli także statuetkę dla króla strzelców A klasy – Mateusza Michałowskiego, który zdobył w poprzednim sezonie 47 goli. Supersnajper odebrał wyróżnienie z rąk wiceprezesa KSGB Manieczki – Zbigniewa Wesołka, a obecny był także wójt Marek Pakowski, który wspiera zespół.
„Orkan” podejmował ekipę LUKS Stare Bojanowo, która po dwóch kolejkach miała na koncie sześć punktów i jako jedyna miała szansę, aby po trzech seriach mieć komplet, bowiem dzień wcześniej lider – Orla Jutrosin zremisował 3:3 w Osiecznej. Mimo, że goście lepiej rozpoczęli niedzielne spotkanie i w 21. minucie zasłużenie objęli prowadzenie, bo byli stroną dominującą, to jednak zespół z Manieczek stanął im na przeszkodzie. Przed przerwą wyrównał bowiem Hubert Szulczewski i było 1:1.
Reklama
Reklama






W drugą połowę lepiej weszli miejscowi. Wszystko za sprawą Adriana Chwaliszewskiego, który w 52. minucie zapewnił prowadzenie „Orkanowi”. Ten nie oddał go już do ostatniego gwizdka Eliasza Pawlaka, który prowadził zawody. Po meczu walki podopieczni Mateusza Pietrowskiego (wszedł na boisko zaraz po przerwie) pokonali LUKS 2:1 i tym samym zrównali się punktami z rywalami.
Odkryj więcej z TZŚ – Tydzień Ziemi Śremskiej
Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.


