|

Marzenie Borysa spełnione. Chłopiec, dzięki wsparciu, otrzymał wyjątkowy wózek

Borys langner specjalistyczny wózek
Dzięk m.in. państwa wsparciu, wózek marzeń dla Borysa już służy / fot. arch. pryw.

Wózek, który był „niedościgłym marzeniem” dla Borysa i jego rodziny zastępczej, Agnieszki i Wenancjusza Szlachtów, stał się rzeczywistością.

Reklama VW Berdychowski

Dzięki niezwykłej mobilizacji i hojności darczyńców, chłopiec zyskał narzędzie, które zmieniło jego codzienne życie, otwierając drzwi do nowych możliwości. Nowy sprzęt jest nie tylko wsparciem w codziennej rehabilitacji, ale również pozwala Borysowi na aktywne uczestniczenie w życiu rodzinnym i społeczności.

Nowy wózek to nie tylko przedmiot, to symbol. Symbol nadziei, dobroci i solidarności, która łączy ludzi wokół wspólnego celu.

Ten wózek był dla nas niedościgłym marzeniem. Nawet w najśmielszych snach nie przypuszczaliśmy, że go zdobędziemy. Fantastycznie się go prowadzi – już byliśmy z nim na pierwszych wycieczkach po naszym Śremie, nad morzem, a nawet zdobyliśmy Kopę Biskupią w ramach inicjatywy Runnersów – mówi Agnieszka Szlachta.

Kampania zbiórkowa na rzecz wózka dla Borysa to historia o sile wspólnoty. Nie była to jedynie kwestia zebrania odpowiedniej kwoty, ale także stworzenia sieci wsparcia, która daje poczucie bezpieczeństwa i przynależności. Działanie to pokazało, że zbiórka była czymś więcej niż tylko pomocą materialną.

2b53fb0e 7fa1 4c78 b3b3 5df688e52106

Przy okazji zakupu wózka powiększyło się grono przyjaciół Borysa. Dostaliśmy ogromne wsparcie i poczucie, że nie jesteśmy sami. Wymieniamy się naszym doświadczeniem z innymi rodzinami zarówno tymi, którzy wychowują dzieci z niepełnosprawnościami, jak i tymi, które są rodziną zastępczą – dodaje mama Borysa.

Historia Borysa to opowieść o heroizmie i bezgranicznej miłości Agnieszki i Wenancjusza Szlachtów. Borys, znalazł się w dramatycznej sytuacji – zamiast do rodziny zastępczej, mógł trafić do Domu Pomocy Społecznej.

Agnieszka i Wenancjusz, zawodowi rodzice zastępczy, przyjęli go początkowo na dwa miesiące, a dziś, po 10 latach, Borys jest pełnoprawnym członkiem ich rodziny.

Pomóżmy Borysowi ze Śremu wyruszyć w drogę – Potrzebny specjalistyczny wózek!

Ludzie często mówią nam, że podziwiają nas za opiekę nad Borysem. Ale dla nas to po prostu życie – życie, które dzielimy z kimś, kto nas potrzebuje. Gdy widzimy jego radość w nowym wózku, wiemy, że warto było prosić o pomoc i warto walczyć o takie dzieci – mówi Wenancjusz Szlachta.

Wózek dla Borysa został zakupiony dzięki współpracy wielu instytucji i osób. Do zbiórki prowadzonej przez Fundację Siepomaga przyczynili się liczni darczyńcy, którzy wpłacili 11 959 zł. Do tego dołączyło wsparcie finansowe z Powiatu Śremskiego (7 000 zł), PCPR Śrem (4 500 zł) oraz NFZ (3 000 zł).

Szczególne podziękowania kierowane są do wielu osób i instytucji, które przyczyniły się do nagłośnienia sprawy i sukcesu zbiórki: Grzegorzowi Wiśniewskiemu – Burmistrzowi Śremu, Powiatowi Śremskiemu, Powiatowemu Centrum Pomocy Rodzinie w Śremie, Urzędowi Miejskiemu w Śremie, Centrum Rekreacyjno-Sportowemu Śremski Sport, red. Tomaszowi Barylskiemu z portalu Śrem – Nasze Miasto, agencji reklamowej Fresh Group, Fundacji Siepomaga oraz społeczności Stowarzyszenia Runner’s Power.

Rekordowa Sztafeta 20 Października, dla Boryska uzbierano ponad 40 tysięcy złotych

Odkryj więcej z TZŚ – Tydzień Ziemi Śremskiej

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Obserwuj nas w Google News

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *