||

Skatepark to bubel? Poszliśmy, sprawdziliśmy

Sport i rekreacja to świetne rozwiązanie na zapełnienie czasu dzieciom i młodzieży w wakacyjne dni. Tyle, że musi być to bezpieczne. Do niedawna takie bezpieczeństwo zapewniał skatepark znajdujący się w Parku Odlewników w Śremie. W ostatnim czasie to się zmieniło.

O problemie na tym obiekcie powiadomili naszą redakcję rodzice dzieci korzystający z obiektu.

2b53fb0e 7fa1 4c78 b3b3 5df688e52106
Chery2

Zastrzeżenia nie mają do samych przeszkód, hopek i urządzeń, ale do… płyty, a konkretnie łącznika pomiędzy nimi.

Ten najprawdopodobniej wykonany został ze słabej jakości materiału, który pod wpływem eksploatacji, intensywnej jazdy po nim zaczął się wykruszać. Jego elementy walają się po terenie skateparku, a w miejscu łączenia znajdują się wyrwy. Wyrwy, w których utknąć może małe koło rolki czy hulajnogi, a to może już grozić poważnymi konsekwencjami dla zdrowia dzieci.

W naszej ocenie tak wykonana praca, za niemałe publiczne pieniądze (niemal 300 tys. zł), które otrzymała firma Usługi Ogólnobudowlane Adam Hołderny z Mechlina, nadaje się do poprawki.

W końcu każdemu z nas powinno zależeć, żeby nasze dzieci korzystały z gminnej infrastruktury, która nie stanowi dla nikogo niebezpieczeństwa.


Odkryj więcej z TZŚ – Tydzień Ziemi Śremskiej

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Obserwuj nas w Google News