|

Nieudane wyprzedzanie przyczyną uszkodzenia trzech aut

Zderzeniem trzech aut zakończył się manewr wyprzedzania kierującego seicento, do którego doszło w czwartek 2 maja w Szymanowie.

Bez nazwy 2025 10 01t151753.156

Manewr wyprzedzania, wbrew pozorom, nie należy do najprostszych. To wtedy może dojść do wielu czynników, które spowodują, że ktoś może ucierpieć. Do takiej sytuacji doszło przed niemal tygodniem w Szymanowie. Tam jeden z kierujących zainkasował 1020 zł mandatu, a wystarczyło tylko się rozejrzeć.

wyprzedaztigga7
wyprzedaztigga7

Do zderzenia trzech aut: fiata seicento, bmw i forda focusa doszło na prostym odcinku drogi wojewódzkiej 310. Kierowca fiata seicento rozpoczął wyprzedzanie jadącego przed nim samochodu, ale nie upewnił się, czy sam w tym czasie nie jest wyprzedzany. Pech chciał, że akurat był. Seicento wyprzedzane było przez bmw.

2b53fb0e 7fa1 4c78 b3b3 5df688e52106

Odległość między pojazdami była zbyt mała, żeby kierowca bmw zdołał wyhamować i uniknąć zderzenia z fiatem. Po zderzeniu pojazdów seicento uderzyło jeszcze w prawidłowo jadącego focusa i wypadło z drogi na pobocze.

– Na szczęście, tym razem, nikt nie odniósł poważniejszych obrażeń ciała. Sprawca kolizji, czyli kierujący Fiatem Seicento, został ukarany mandatem w wysokości 1020 złotych – podaje podinsp. Ewa Kasińska z KPP Śrem.


Odkryj więcej z TZŚ – Tydzień Ziemi Śremskiej

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Obserwuj nas w Google News