|

„Pancerny” wiadukt go nie zatrzymał. Uderzył w niego i pojechał dalej. Zatrzymała go policja

Uderzył w wiadukt
Ślady po nocnej kolizji z wiaduktem są jeszcze widoczne / fot. KPP Śrem

W środku nocy z piątku na sobotę, na ulicy Powstańców Wielkopolskich, doszło do groźnej kolizji z udziałem ciężarówki. Pojazd nie zmieścił się pod słynnym wiaduktem. Zgubił tony jabłek i pojechał dalej.

Kierowca, zamiast zatrzymać się i ponieść konsekwencje, podjął desperacką próbę ucieczki z miejsca zdarzenia. Po tym, jak został zatrzymany przez policję, wiadomo było, dlaczego uciekł z miejsca kolizji.

Bez nazwy 2025 10 01t151753.156

Zdarzenie miało miejsce tuż po godzinie 23:00. 38-letni kierowca, prowadzący ciężarówkę marki Mercedes Axor, wjechał na ulicę Powstańców Wielkopolskich w Śremie, nie zważając na znaki zakazu. Próbował przejechać pod wiaduktem kolejowym. To się nie udało. Uderzenie było na tyle silne, że z ciężarówki wypadły skrzynie z jabłkami, które rozsypały się na jezdni. Mimo tak poważnej kolizji, kierowca, wraz z 26-letnim pasażerem, postanowił kontynuować jazdę.

Chery2

Całe zdarzenie widzieli świadkowie, którzy zadzwonili na numer 112 i poinformowali o zdarzeniu. Wsiedli w samochód i pojechali za ciężarówką, cały czas informując służby o jej lokalizacji. Policjanci z Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego podjęli pościg za uciekającym Mercedesem. Pościg trwał zaledwie kilka minut. Między miejscowościami Góra a Jaszkowo, mundurowi zatrzymali ciężarówkę do kontroli.

2b53fb0e 7fa1 4c78 b3b3 5df688e52106

Podczas zatrzymania okazało się, że obie osoby siedzące w kabinie ciężarówki są pijane i żadna z nich nie chciała przyznać się do kierowania. Próbowali wmówić policjantom, że kierowcą był „ten trzeci”, który postanowił ich opuścić i uciec. Oczywiście policjanci nie uwierzyli w tę bajkę i wykonywali swoje czynności z zatrzymanymi osobami i pojazdem.

Ostatecznie do kierowania przyznał się starszy z mężczyzn. Szybko okazało się, że zatrzymany 38-latek to nie tylko nieodpowiedzialny kierowca, ale też osoba, która celowo i z premedytacją łamie prawo. Badanie alkomatem wykazało w jego organizmie ponad dwa promile alkoholu. Jakby tego było mało, wyszło na jaw, że mężczyzna nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami mechanicznymi. Mało tego – nałożone na niego zostały dwa zakazy prowadzenia pojazdów, które wydał sąd.

Do policyjnego aresztu trafił zarówno 38-latek, jak i 26-letni pasażer, który też był nietrzeźwy. Nad sprawą pracują policjanci z Wydziału Kryminalnego – podaje podinsp. Ewa Kasińska, oficer prasowy KPP Śrem.


Odkryj więcej z TZŚ – Tydzień Ziemi Śremskiej

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Obserwuj nas w Google News

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *