|

Warta Śrem nie obroniła pucharu w Memoriale Józefa Korzenia

Warta Turniej2
Co o tym sądzisz?
+1
0
+1
1
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
1

Na czwartym miejscu ukończyli III Memoriał im. Józefa Korzenia piłkarze Warty Śrem. Tym samym podopieczni Michała Mocka nie obronili pucharu wywalczonego przed rokiem.


VW_Berdychowski_400_150(1)

W sobotę piłkarze Warty udali się do Poznania na turniej halowy – Mistrzostwa Garnizonu Poznań. Były to już trzecie zawody ku czci byłego żołnierza, a zarazem trenera Warty – Józefa Korzenia.


Internet Tydzień Ziemi Śremskiej 300x300px Rgb
Internet Tydzień Ziemi Śremskiej 300x300px Rgb

Do rywalizacji przystąpiło dziesięć drużyn. Eliminacje grupowe zakończyły się po myśli Warciarzy. Obrońcy tytułu wysoko, bo 6:0 i 7:0 wygrali dwa mecze, a dwa kolejne zremisowali po 1:1 i wygrali grupę z dorobkiem 8 punktów. W półfinale zmierzyli się z drugim zespołem grupy B – Centrum Szkolenia Wojsk Lądowych Poznań. Po zaciętym meczu przegrali jednak 2:3 i pozostał im mecz o trzecie miejsce. Co ciekawe, rywalem był ubiegłoroczny finalista – 2 Skrzydło Lotnictwa Taktycznego. Biało-niebiescy przystąpili do tego pojedynku rozczarowani porażką w półfinale, a rywale głodni rewanżu za poprzedni rok. Tym razem Warciarze musieli uznać wyższość rywali. Przegrali 2:5 i zakończyli Memoriał poza podium.



– Wiadomo, że najważniejszą ideą tego turnieju jest uczczenie pamięci trenera Korzenia – mówi Michał Mocek. – Niemniej, chcieliśmy wygrać ponownie. Po eliminacjach wydawało się, że jesteśmy na dobrej drodze, by obronić puchar, ale niestety nie wyszedł nam mecz półfinałowy. Popełniliśmy zbyt dużo błędów, by ponownie zagrać w finale. Potem rywale udanie zrewanżowali nam się za ubiegłoroczną porażkę i skończyliśmy turniej na czwartym miejscu – dodał.

Wartę reprezentowali: Rafał Jańczyk, Michał Wojciechowski, Mikołaj Berger, Kamil Szymandera, Mateusz Pietrowski, Mikołaj Dorsz, Kacper Pietrowicz i Michał Mocek.

Zostaw komentarz