|

Psarskie zielenieje

Psarskie zielenieje
Grupa mieszkańców Psarskiego spotkała się, by wspólnie zazielenić skwer przy ul. Dębowej/Fot. Pomocna Dłoń/Psarskie
Co o tym sądzisz?
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0

W sobotę, 22 lipca, bardzo wczesnym rankiem, grupa mieszkańców Psarskiego spotkała się, by wspólnie… zazielenić skwer przy ul. Dębowej. To projekt realizowany dzięki grantowi pozyskanemu przez Stowarzyszenie Pomocna Dłoń w Śremie.


Berdychowski Wv

Stowarzyszenie Pomocna Dłoń w Śremie, podobnie jak w ubiegłym roku, wzięło udział w projekcie Wielkopolska Wiara.


Śrem Nasze Miasto 320x320 Komórki

Tym razem, jako Patron, wspieramy mieszkańców wsi Psarskie, w której mamy siedzibę. Jednym z elementów projektu jest skwer przy ul. Dębowej, który sukcesywnie zazieleniamy

wyjaśnia Dorota Witczak

W minioną sobotę, 22 lipca członkowie stowarzyszenia wraz z mieszkańcami zasadzili rośliny zakupione z projektowych środków. Uzupełniły one wcześniejsze nasadzenia.





Prace rozpoczęliśmy wczesnym rankiem. Zaczęliśmy około godziny 7.00 rano. Wraz z mieszkańcami udało się zasadzić wszystkie rośliny w ciągu dwóch godzin. Jesteśmy szczęśliwi, że mamy wkład w zazielenianie kolejnych terenów naszej wioski

podkreśla D. Witczak

Wspólne wysiłki mieszkańców wsi przekształciły skwer dzięki grantowi – Symboliczne wsadzenie dębu na ulicy Dębowej

W akcję zaangażowali się mieszkańcy wsi, którzy przygotowali teren pod nasadzenia. – Mieszkańcy sami posadzili na skwerze różne rośliny ze swoich ogródków a teraz te, które udało się zakupić dzięki funduszom z grantu. Projekt zrobiła jedna z mieszkanek. Jest też wytyczona tam specjalna ścieżka – dodaje pani Dorota.

  Ukradzione auto w Środzie Wlkp. odnalazło się w Śremie. Złodzieje również

Oprócz mieszkańców, w nasadzenia zaangażował się również sołtys Psarskiego.

Dziękuję za wspólnie spędzony poranek wszystkim tym, którym nie straszna była wczesna pobudka. Dzięki wspólnej pracy skwer zmienił się nie do poznania. Zwieńczeniem prac było wsadzenie dębu, który będzie stanowił symbol ulicy Dębowej

wspomina Łukasz Brzezińsk

Jeden komentarz

Zostaw komentarz