|

Mały chłopczyk samotnie błąkał się po ulicy. Pomogły strażniczki miejskie

Śremska Straż Miejska przyczyniła się do pozytywnego finału sprawy zaginionego dziecka. Chłopczyk błąkał się samotnie po okolicy wzdłuż ul. Chełmońskiego w Śremie. Ktoś nie był obojętny na takie zachowanie i zgłosił sprawę do Straży Miejskiej. Pod wskazane w zgłoszeniu miejsce podjechał patrol, który potwierdził ten fakt.

Bez nazwy 2025 10 01t151753.156

Dwie funkcjonariuszki zajęły się maluszkiem, otoczyły go opieką i uspokoiły. Chłopczyk był tak mały, że nie potrafił jeszcze mówić. Co strażniczkom miejskim utrudniało znalezienie opiekunów chłopczyka.

wyprzedaztigga7
wyprzedaztigga7

Niemniej podjęły się takiej próby. Strażniczki pytały napotkane osoby czy rozpoznają to dziecko i z kim ono mogło być. W pewnym momencie udało im się trafić na członka rodziny małego chłopczyka, który właśnie poszukiwał zaginionego dziecka.

2b53fb0e 7fa1 4c78 b3b3 5df688e52106

Maluszek trafił pod opiekę dorosłych, ale na tym sprawa się nie kończy. Tym przypadkiem zajmie się sąd rodzinny, który rozstrzygnie o ewentualnej winie a następnie karze dla opiekuna dziecka. Jak podaje śremska Straż Miejska, w tym przypadku mamy do czynienia z wykroczeniem polegającym na dopuszczeniu przebywania małoletniego (poniżej lat 7) na drodze publicznej lub na torach, podczas gdy sprawowana była nad nim opieka osoby dorosłej. Kodeks wykroczeń przewiduje za to karę grzywny lub nagany.


Odkryj więcej z TZŚ – Tydzień Ziemi Śremskiej

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Obserwuj nas w Google News